Zandvoort

Zandvoort wraca do F1

Już od 2020 roku do Formuły 1 wróci tor Zandvoort w Holandii. Władze obiektu miały właśnie osiągnąć porozumienie na aż 5 lat. Ucieszy to fanów Maxa Verstappena.

Umowa została ogłoszona dziś. Data rozgrywania tego wyścigu nie jest jeszcze znana, ale prawdopodobnie będzie to wiosna by uniknąć bliskości Grand Prix Belgii, na które również wybiera się wielu Holendrów.

Zandvoort zajmie prawdopodobnie miejsce Grand Prix Hiszpanii.

Pięknie położony tor, utworzony w 1948 roku liczy sobie 4252 metrów, a jego rekordzistą jest… Luca Badoer w Ferrari w 2001 roku. Wyścigi F1 odbywały się tam 30 razy, a ostatni raz w 1985 roku.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 23 września

Peter Revson wygrywa GP Kanady. To jego 2. i ostatnie zwycięstwo w karierze. Po raz 2. i ostatni na podium staje Jackie Oliver. Revson zalicza również ostatnie z 8. podiów, a Emerson Fittipaldi staje na podium po raz 20. Ostatni raz w F1 startują Francois Cevert oraz Jackie Stewart. Było to 50. GP dla zespołu March.

Urodził się RObert Doornbos (11 startów).

Nigel Mansell triumfuje w GP Portugalii.

Potwierdzają się informacje, że Robert Kubica miał umowę z Ferrari na starty w 2012 roku. Robert kontynuuje ciężką pracę, ćwicząc 2-3 razy dziennie.

Sebastian Vettel wygrywa w GP Singapuru. Pierwszy raz najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Nico Hulkenberg. Było to 50. grand prix zespołu HRT.

„Kimi nie był Robertem Kubicą, a Robert nie był Fernando Alonso czy Lewisem Hamiltonem, ale istnieją dobrzy kierowcy na rynku” – mówi Gerard Lopez, współwłaściciel Lotus Renault.