Przygoński Rajd Kataru

Rajd Kataru: drugi czas Kuby Przygońskiego na skróconym odcinku specjalnym

Załoga ORLEN Team w składzie Przygoński, Gottchalk zajęła 2. miejsce na 4. odcinku specjalnym, który został skrócony z powodu silnego wiatru i burzy piaskowej. Drugi z zaplanowanych na środę oesów odwołano. Przed ostatnim dniem rywalizacji jadący Toyotą Hilux zespół utrzymuje 3. Pozycję w klasyfikacji generalnej.

Warunki atmosferyczne panujące rano na trasie czwartego etapu rajdu Kataru postawiły start zawodników pod znakiem zapytania. Organizatorzy przesuwali rozpoczęcie rywalizacji, by po spotkaniu z zawodnikami podjąć decyzję o skróceniu odcinka specjalnego z pierwotnych 220 km do 120 km. Odwołano również 5. oes o długości 125 km. Przygoński i Gottschalk zachowali wobec tych trudności spokój i na krótkim dystansie uplasowali się tuż za Saudyjczykiem Yazeedem Al-Rajhim (Toyota Hilux).

– Organizatorzy zastanawiali się, czy w ogóle puścić dzisiejszy odcinek, bo nie mogły latać helikoptery medyczne. Na szczęście wspólnie za zawodnikami ustalono, że przejedziemy skróconą trasę. Na odcinku panował silny wiatr, ale widoczność była dosyć dobra. Wiatr odczuwaliśmy nawet w samochodzie i w zależności od jego kierunku, jechaliśmy wolniej lub szybciej – powiedział Przygoński.

Załoga ORLEN Team straciła do Al-Rajhi’ego 2.34 min. W starciu trzech Toyot najwolniejszy tego dnia okazał się Nasser Al-Attiyah.

– Mieliśmy dziś dobre tempo. Dogoniliśmy Nassera i go wyprzedziliśmy. Później niestety przebiliśmy oponę, więc musieliśmy szybko zmienić koło i kontynuować jazdę. Dziś druga pozycja, więc zadanie wykonane – dodał kierowca ORLEN Team.

Przed ostatnim dniem rajdu Kataru prowadzi Nasser Al-Attiyah, przed Yazeedem Al-Rajhim i załogą ORLEN Team. Przygoński i Gottschalk tracą do lidera ponad 2 godz., a do drugiego miejsca prawie 45 min W czwartek zawodnicy pokonają odcinek o długości 254.58 km z metą w Ash Shafallahiyah.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 6 kwietnia

Giancarlo Fisichella odnosi 1. zwycięstwo w F1, triumfując w GP Brazylii. Było to jego 10. podium w karierze. Zespół Jordan wystartował w F1 po raz 200.

Felipe Massa triumfuje w GP Bahrajnu, odnosząc 6. zwycięstwo w karierze. Po raz jedyny z pole position ruszał Robert Kubica, który zajął 3. miejsce. Po raz 50. na podium stanął Kimi Raikkonen. Drugie i ostatnie najszybsze okrążenie wyścigu w swojej karierze wykręcił Heikki Kovalainen.

Lewis Hamilton odnosi 24. zwycięstwo w karierze, wygrywając GP Bahrajnu. Po raz 150. w F1 startował Nico Rosberg, a po raz 250. Jenson Button.

Archiwum