KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 100 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Sekrety padoku F1. „Mechanik” już w sprzedaży!

Musiał odejść z McLarena, żeby zdradzić absolutnie wszystko. „Mechanik. Kulisy padoku Formuły 1 i tajemnice rywalizacji” to pierwsza książka, która ujawnia, jak „od kuchni” funkcjonuje świat królowej motorsportu. Marc ‘Elvis’ Priestley opowiada o szalonych imprezach, zachowaniu gwiazd F1, szefach, konkurencyjnych zespołach, trikach i wielu innych rzeczach, które do tej pory były niedostępne dla kibiców. Przeczytajcie kolejny fragment publikacji, która dziś trafia do księgarni w całej Polsce!

Fragment książki:

Z końcem sezonu 2002 ktoś opuścił nasz zespół jeżdżący na wyścigi i ja zająłem jego miejsce w prawym tylnym narożniku ekipy. Początkowo byłem „tym od zdejmowania koła”, co bardzo mi się podobało. Od tego momentu brałem udział w każdym jednym pitstopie, zdejmowałem tylne prawe koło i odstawiałem je za siebie, a następnie błyskawicznie odwracałem się i zwalniałem blokadę dyszy maszyny tankującej. Wspomagałem kolegę, który tę maszynę obsługiwał. Miałem poczucie, że dołożono mi odpowiedzialności, a to tylko karmiło moje skłonności narcystyczne. Byłem w swoim żywiole.

Tankowanie stanowiło wówczas ważny element pitstopów i zwykle to ono decydowało o tym, ile potrwa cała procedura. Po zmianie wszystkich czterech kół wszyscy już tylko czekali na odłączenie maszyny tankującej, aby wypuścić samochód z powrotem na tor. Nieustannie poszukiwaliśmy sposobów na usprawnienie tego procesu. To w tamtym okresie powstała jedna z moich ulubionych sztuczek technicznych związanych z obsługą pitstopu. Kiedy maszyna tankująca była już podłączona do samochodu, paliwo płynęło wielkim wężem wyprodukowanym według specyfikacji lotniczej z szybkością 12 litrów na sekundę. Gdy system wprowadził do samochodu odpowiednią ilość paliwa, zamykał się mechaniczny zawór motylkowy zamontowany w pistolecie. Gdy wszystko było już uszczelnione, na pulpicie kontrolnym gasły czerwone lampki i zapalały się zielone. Dla nas to był sygnał, że możemy zwolnić blokadę zabezpieczającą i odłączyć dyszę. Wszystkie zespoły miały taki sam ustandaryzowany sprzęt i obowiązywał całkowity zakaz dostosowywania go w jakikolwiek sposób czy wprowadzania w nim modyfikacji.

Kilka lat wcześniej w zespole Benettona usunęli z dyszy filtr paliwa, żeby przyspieszyć przepływ paliwa do samochodu. Teoretycznie może i było to słuszne, ale najgorszy pożar podczas pitstopu we współczesnej historii F1 – w alei serwisowej toru Hockenheim w 1994 roku w samochodzie Benettona prowadzonym przez Josa Verstappena – ściągnął na nich ostrą krytykę. Natychmiast wprowadzono wtedy jeszcze większe ograniczenia i uważniejsze kontrole sprzętu.

Wiedzieliśmy, że nie mamy wpływu na funkcjonowanie maszyny tankującej, postanowiliśmy zatem skupić się na czynniku ludzkim. Między zatankowaniem odpowiedniej ilości paliwa a pełnym zamknięciem mechanicznego zaworu odcinającego zawsze następowała krótka chwila. To opóźnienie zwiększało się w związku z tym, ile czasu potrzebował na reakcję mechanik odłączający dyszę od samochodu po zapaleniu się zielonych kontrolek. Opracowaliśmy genialny patent: człowiek obsługujący maszynę tankującą został wyposażony w stetoskop. Jego przewód został poprowadzony rękawem jego kombinezonu i kończył się dyskretną słuchawką douszną. Drugi koniec stetoskopu (ten, który lekarz normalnie przykłada nam do klatki piersiowej) przykładaliśmy do dyszy maszyny tankującej. Gdy nadchodził czas zamknięcia wewnętrznego zaworu motylkowego, uruchamiał się silniczek elektryczny obsługujący ten zawór. Człowiek obsługujący maszynę tankującą nasłuchiwał odgłosów pracy tego silniczka i dzięki temu mógł zareagować szybciej. Szybciej zaczynał proces zwalniania blokad, więc kiedy włączały się zielone lampki, dysza była już niemal odłączona. Dawało nam to zysk w postaci około jednej sekundy na każdym postoju, ale czasami to wystarczyło, abyśmy wypuścili samochód przed bolidem naszych głównych rywali. Z technicznego punktu widzenia było to w pełni zgodne z przepisami, ponieważ w żaden sposób nie zmodyfikowaliśmy maszyny tankującej, wiedzieliśmy jednak, że ludzie z FIA nie odnieśliby się do tego pozytywnie. Dokładaliśmy wszelkich starań, aby to rozwiązanie pozostało naszą tajemnicą.

Zamów książkę „Mechanik. Kulisy padoku Formuły 1 i tajemnice rywalizacji” na www.idz.do/powrot-mechanik lub na empik.com. Szukaj jej również w salonach Empik w całej Polsce.

O autorze:
Marc „Elvis” Priestley – brytyjski mechanik i członek załogi McLarena w Formule 1 w latach 2000–2009. Pracował m.in. z Miką Häkkinenem, Davidem Coulthardem, Kimim Räikkönenem, Jeanem Alesim, Juanem Pablo Montoyą, Lewisem Hamiltonem i Fernando Alonso. Obecnie prezenter telewizyjny i spiker. Gospodarz programu Driving Wild; Gear, Grease and Glory w Discovery Channel oraz współprowadzący The F1 Report w Sky Sports. Jest również ekspertem technicznym w Formule E.

Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

GP Belgii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

4h Spa

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Piątek, 26 lipca
godz. 13:30 – 1. trening
godz. 17:00 – 2. trening

Sobota, 27 lipca
godz. 12:30 – 3. trening
godz. 16:00 –  Kwalifikacje

Niedziela, 28 lipca
godz. 15:00 – Wyścig

Popularne tagi