KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 150 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Tomasz Bartoszek, Adam Gach, Izabela Ch, Maciej Wiśniak, Przemyslaw Lowkiewicz, Maciej Dziubiński, Piotr Bijakowski, Lukas Hewner, Stalowy Jaro, RkamilC, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Tomasz Jakubiec, Tomasz Ignaczak, Marcin Starczewski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Wojtek Zwolak, Robert Piórkowski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Pawel Licznerski, Maciek Kowalczyk, Ilona Bykowska, Ba Ru, Tomasz Waszkiewicz, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Marcin Bogutyn, Norbert Sz, Szczepan Jędrusik, Adrian Karwan, Maks Szmytkowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
piobob, RK 88, Paweł Rosochacki, Esox33, nietuzin, Tomek, Wilkor, swój stary, Assetto corsa, Kryss, TUTUDUDU, Djdario8309, Kamil Tomczyk, Przemek M., Golden, jacek79100, zanet, BaRu, Rafał Przybylski, MarcinBB, Tomek81, Gnusma, MarcinBB, jacek79100, PUMA, haksik, Marcin, Kardynał, wr1004, gotrek, Galloper Tatodor
blank

Wyniki GP Australii

Alonso Silverstone 2022 4

Alonso: Nie zostałbym w F1 bez wiary w sukces



Fernando Alonso wierzy w szansę na zwojowanie jeszcze czegoś w Formule 1 po transferze do Aston Martina. Jak tłumaczy, bez tej nadziei nie decydowałby się kontynuować startów w najważniejszej serii wyścigowej świata.

Dwukrotny mistrz świata z pierwszej dekady XXI wieku ma 41 lat na karku, co czyni go najstarszym kierowcą w stawce. Z F1 już odszedł, po sezonie 2018, ale wrócił na sezon 2021. Ubiegłego roku pokazał, że cały czas jest w formie. Przeciętny bolid (był zawodnikiem Alpine) i liczne awarie nie pozwoliły na duże sukcesy – zajął 9. miejsce w klasyfikacji generalnej – lecz niejednokrotnie zaimponował swoją jazdą. Sam twierdzi nawet, że ściga się dziś lepiej niż wtedy, gdy był na szczycie.

Zobacz także – Alonso: Pokonałbym siebie w wersji z 2006 roku

W 2023 roku Hiszpan spróbuje szczęścia w kolejnym nowym zespole. Aston Martin zakontraktował go w miejsce opuszczającego wyścigi Grand Prix innego wielkiego nazwiska, Sebastiana Vettela. Team z Silverstone od dwóch lat startuje pod prestiżowym szyldem, posiada też spore pieniądze, ale jak dotąd nie zdołał zbudować bolidu pozwalającego rywalizować z przodu stawki. Ostatnie sezony kończył na 7. pozycji w tabeli konstruktorów.



Alonso uważa jednak, że są jakieś widoki na osiągnięcie razem czegoś wielkiego. Chociaż nie od razu. Dla pogromcy Michaela Schumachera to prawdopodobnie ostatnia próba powrotu do walki o dużą stawkę.

Nowa gwiazda Aston Martina mówi, że jazda w F1 dla samego jeżdżenia go nie interesuje.

„Nie, myślę że nie zaakceptowałbym tego. Nie zostanę, jeśli nie będę wierzył, że mamy szansę”. – cytuje Alonso portal Motorsport.com.

„Nie wiem, czy ta szansa wynosi 1 procent, czy 10 procent, ale będę dalej jeździł tylko dlatego, że wierzę, że mamy szansę”.

„Odrobienie w następnym sezonie takiej straty, jaką ma Aston Martin, jest nierealistyczne, ale musimy położyć potrzebne nam fundamenty, dać bazę dla przyszłych samochodów i lepszej pracy niźli ludzie wokół nas”.

„Jesteśmy w bardzo konkurencyjnym środowisku, więc chcąc zostać mistrzem, musisz zrobić coś wyjątkowego. Jestem gotów dać coś wyjątkowego z mojej strony i oczekuję tego samego od zespołu”.



Liczy się głowa

Dopytywany, jak może się przyczynić do zbudowania mocnego Aston Martina, Alonso odpowiada: „Myślę, że mogę zrobić różnicę w kluczowych momentach wyścigu, mogę zrobić różnicę moim doświadczeniem, decyzjami albo myśleniem o strategii”.

„Nie chodzi o zdolności za kierownicą, uważam że wszyscy mamy duży talent, prowadząc szybkie samochody. Bardziej chodzi o głowę i o to, jak kontrolujesz pewne rzeczy”.

„2-3 lata na pewno”

A ile jeszcze Alonso zamierza kontynuować karierę w F1?

„Sądzę, że będę planował każdy rok oddzielnie”. – wyjaśnia.

„Nie wiem, może w sezonie 2021 nie byłem w 100-procentowej formie. Jeśli przejadę parę sezonów tego typu, nawet jeśli z zewnątrz moje występy będą wyglądały okej, ale sam nie będę zadowolony, wówczas może skończę z tym”.

„Ale jeśli chodzi na przykład o sezon 2022, to jestem z niego bardzo dumny. Będę kontynuował karierę bez względu na wyniki w przyszłym roku, ponieważ wiem, co mogę dać zespołowi. Więc nie wiem, 2-3 lata na pewno jeszcze przede mną”.

Autor: Grzegorz Filiks

Źródło: Motorsport.com

fot. Alpine F1 Team



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Chin

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 19 kwietnia
godz. 05:30 FP1
godz. 09:30 Kwalifikacje do Sprintu

Sobota, 20 kwietnia
godz. 05:00 – Sprint
godz. 09:00 –  Kwalifikacje

Niedziela, 21 kwietnia
godz. 09:00 – Wyścig

Najbliższy start Kubicy

4h Barcelony - ELMS

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi