Oglądaj F1 online       KONTAKT     Zgarnij 150 zł na OC/AC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie

logo-powrot-roberta

Oglądaj F1 w Eleven           KONTAKT    Kup F1 TV PRO       Wsparcie               Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL        Zgarnij 150 zł na OC/AC!      

MENU:

large-2022 Australian Grand Prix - Sunday (1)

Bottas cieszy się ze swojego autorytetu: Powiem o czymś i jest to zrobione



Ma posłuch, którego zazdrościł Hamiltonowi przez lata, jest liderem mocnej ekipy i motywuje ją do dalszego zaskakiwania Formuły 1. Valtteri Bottas odżył w Alfie Romeo.

Fin w dotychczasowych 3 wyścigach zdobył 12 punktów, a Alfa już wyrównała cały swój dorobek z sezonu 2021. Gdyyby nie awarie, punktów byłoby znacznie więcej. Co jednak ważne dla byłego kierowcy Mercedesa, czuje się teraz doceniany.

„Czuję się ważną częścią zespołu. I to bardzo miło mieć pewien autorytet i wpływ na rzeczy w zespole. Jeżeli proszę o coś, to się dzieje i wszyscy mnie słuchają. I byłem w stanie zmotywować niektórych. Samego mnie również to motywuje i wprawia w dobre samopoczucie w zespole. Wszyscy moco się starają, podobnie jak ja. Takie rezultaty, jak pierwszy wyścig i punkty są bardzo motywujące – widać to było po ludziach” – mówi Bottas magazynowi The Race.

„Jestem bardzo zadowolony z przebiegu pracy w zespole i tego, jaka jest moja rola w ekipie. Czuję, że nie tylko jeżdżę samochodem, czuję, że jestem kimś więcej – nie tylko kierowcą, ale ważnym członkiem zespołu” – dodaje Fin.



Jest to coś innego niż to, czego doświadczał w Mercedesie, gdzie nie był kierowcą numer 1.

„To było trudne w przeszłości, gdzie Lewis jest w pewnym sensie dość dominującą osobą w zespole. To było oczywiste, że nie mogę mieć tej samej roli, którą mam tutaj” – mówi Valtteri.

„Mogę mieć realny wpływ na każdą pojedynczą rzecz i to robi różnicę. Z pewnością to przychodzi naturalnie bowiem moim partnerem z zespołu jest debiutant i ekipa opiera się na moich danych i szuka mojego feedbacku. Chcę, żebyśmy byli naprawdę mocnymi partnerami. Dlatego chcę pomóc bo chcę żebyśmy obaj zdobywali punkty” – zaznacza Fin.

O pozycji w Alfie Bottasa mówi też szef zespołu, Frederic Vasseur.



„Dla Valtteriego to jest nowa definicja pracy kierowcy – nowa pozycja, nowa rola. Dlatego dążył do tego ruchu. To była pozytywna strona naszych dyskusji. Gdy patrzyłem na kogoś takiego jak on – widać było, że chce takiej pozycji, wszystko się złożyło” – mówi Francuz.

„Gdy jesteś kolegą z zespołu Lewisa czy Maxa, to naturalne że zespół stawia w pierwszej kolejności na nich. I to nie jest tak, że nie biorą pod uwagę drugiego kierowcy, ale koniec końców jesteś drugim kierowcą. Nie oznacza to, że my mamy kierowcę numer 1 i numer 2, ale dobrze, że mamy kogoś, kto wytycza kierunek” – dodaje Vasseur.

Szef Alfy mówi, że w ekipie z Hinwil nie ma problemu z dzieleniem się danymi i wymienianiem uwag między kierowcami.

„Valtteri w pełni rozumie, że musi wspierać Zhou, dać mu najlepszy możliwy start sezonu. To bardzo pozytywne podejście, które jest kluczowe. Mieliśmy w zimę długie dyskusje z Valtterim o tym, ale do niczego nie musiałem go przekonywać. Każdy szef zespołu w F1 chce mieć kierowców, którzy przywożą punkty” – mówi Fred Vasseur.



„Valtteri za każdym razem gdy jest w symulatorze to wspólnie z Zhou idą przez fabrykę, starają się rozmawiać ze wszystkimi. Musimy przekonać 500 osób, że to każda z nich decyduje o naszych osiągach. Każdy pracownik musi być pewny, że ma wpływ na wyniki zespołu” – dodaje Vasseur.

Z pewnością w lepszej aklimatyzacji Bottasowi i Zhou pomaga świetne tempo, jakie ma Alfa na początku sezonu 2022.

„Zdecydowanie liczyłem na to, że zrobimy krok w porównaniu z poprzednimi latami, ale okazało się, że zrobiliśmy wręcz skok. To, że możemy walczyć np. z Mercedesem znacznie przekracza nasze oczekiwania. Teraz liczymy na to, że uporamy się z problemami z niezawodnością. Jeżeli to zrobimy to nie widzę powodu, dla którego nie moglibyśmy walczyć o wysokie punkty w każdym wyścigu” – mówi Valtteri.

Jednocześnie szczerze przyznaje on, że nie spodziewał się łatwego zadania, gdy zobaczył co dzieje się w ekipie.



„Gdy dołączyłem do zespołu i zobaczyłem inny świat Formuły 1, inną filozofię, powiedziałem sobie, że nie będzie łatwo. Poszło jednak dobrze i czuję się komfortowo ze wszystkim. Jednocześnie wiem, że nie wyciskamy jeszcze maksimum z ustawień, ale nie jesteśmy dalecy od tego. Cieszę się jednak, że mogłem ustawić samochód zgodnie ze swoimi upodobaniami i zachowuje się ono tak jak lubię dzięki czemu daje mi sporo radości” – przyznaje Bottas, móiąc, że najlepszym momentem sezonu dotychczas były kwalifikacje w Bahrajnie, gdzie przekonał się, że auto ma potencjał, a inni spojrzeli z podziwem na jego czas.

Szef Alfy mówi, że Bottas jest niedocenianym kierowcą.

„Wkłada w pracę w zespole bardzo dużo pracy. Wiele się nauczył w ostatnich 5-6 latach w Mercedesie, gdzie był trochę w cieniu Lewisa. Myślę, że ucierpiał nieco na tym” – dodaje Vasseur.

Źródło: the-race.com



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Grand Prix Belgii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

6h Fuji WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 29 lipca
godz. 14:00 – 15:00 – 1. trening
godz. 17:00 – 18:00 – 2. trening

Sobota, 30 lipca
godz. 13:00 – 14:00 – 3. trening
godz. 16:00 – 17:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 31 lipca
godz. 15:00 – 17:00 – Wyścig

Bądź na bieżąco

Popularne tagi