Japonia Hagibis

„Przechodzi bokiem”

Największe uderzenie tajfunu Hagibis ominie tor Suzuka, ale to wcale nie oznacza, że rozegranie Grand Prix Japonii nie jest zagrożone. Nad torem mocno wieje i często pada. Szkód w infrastrukturze raczej nie będzie.

Wczoraj rano Hagibis wkroczył do Japonii. Na szczęście dla F1, skręcił mocno na wschód i nie zahaczył o tor Suzuka. Jeszcze wczoraj wieczorem sytuacja wyglądała tak:

Nad samym torem mocno padało i wiało.

Rano pogoda niedaleko toru była taka:

Dziś mapa pokazuje, że oko tajfunu jest oddalone od toru.

Obecnie w Japonii jest już 19 i nie pada.

To co dla F1 oznacza dobre wiadomości, dla pozostałych rejonów Japonii jest złymi wieściami. Tajfun uderzył bardziej na wschód i jak informują media, ewakuowanych jest blisko milion osób i są już ofiary śmiertelne, a zniszczenia materialne są duże.

Jakby tego było mało, u wybrzeży Japonii miało miejsce dość silne trzęsienie ziemi o sile 5,7 w skali Richtera. Ryzyko powstania fali tsunami jest jednak niewielkie.

Taki obrót spraw nie oznacza jednak, że zaplanowane na jutro sesje na pewno się odbędą, choć szanse niekorzystnego obrotu spraw są małe.

Padać nad Suzuką ma przestać około północy, a potem ma być dość słonecznie, choć temperatury będą sięgały maksymalnie 13 stopni Celsjusza.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 16 października

Urodził się Kimi Raikkonen, mistrz świata z 2007 roku, drugi zawodnik sezonów 2003 i 2005 oraz trzeci w latach 2008, 2012 i 2018 (309 startów, 21 wygranych, 18 pole positions, 46 najszybszych okrążeń i 103 podia).

Alan Jones wygrywa GP Las Vegas. Było to jego 12. i ostatnie zwycięstwo w karierze oraz 24. i ostatnie podium. Ostatni raz z pole position startuje Carlos Reutemann, a jedyny raz na podium gości Bruno Giacomelli. Mistrzostwo świata zapewnia sobie w tym wyścigu Nelson Piquet – to jego pierwszy z trzech tytułów.

Eddie Irvine triumfuje w GP Malezji. To jego 4. i ostatnie zwycięstwo w F1.

Robert Kubica testuje na torze Hungaroring bolid Williamsa z 2014 roku.

Najnowsze wpisy