Motor Racing - Formula One World Championship - Monaco Grand Prix - Wednesday - Monte Carlo, Monaco

„Kubica uważa, że jazdą w Monako uciszył sceptyków”

Motorsport.com zamieściło ciekawą rozmowę z Robertem Kubicą po Grand Prix Monako, w której Polak opowiada o swoim wyścigu i odczuciach dotyczących swojej jazdy po krętych i ciasnych ulicach, a która jeszcze niedawno miała być dla niego nieosiągalna.

„Wiedziałem, że będzie tu w porządku. Myślę, że ogólnie wielu ludzi myślało, że nie będęw stanie tu skręcić kierownicą. To nie jest łatwa sytuacja i myślę, że poradziłem sobie całkiem dobrze i mogę być zadowolony. Oczywiście ostateczny rezultat mógł być lepszy, ale tak to jest w ściganiu” – powiedział Robert.

Odniósł się on również do obaw niektórych, że nie będzie w stanie odpowiednio zachować w niektórych sytuacjach wyścigowych.

„Ludzie mówili, że starty wyścigów mogą być dla mnie problemem, ale myślę, że we wszystkich wyścigach spisałem się dobrze w pierwszym zakręcie czy na kółku otwierającym, kiedy chodzi o instynkt wyścigowy” – mówi Robert Kubica, który w tegorocznych wyścigach był w stanie wyprzedzać George Russella lub utrzymywać pozycję gdy raz startował przed nim.

Opowiedział on również pokrótce o swojej strategii na Grand Prix Monako.

„Zyskałem 2 pozycje na starcie, a na pierwszych okrążeniach nie chodzi o dbanie o opony tylko o zarządzanie tempem. Po samochodem bezpieczeństwa, byłem w stanie utrzymywać ich za sobą, ale wiedziałem, że będę musiał zjechać do boksów. Była pewna szansa deszczu, dlatego zostałem. Deszcz na chwilę się pokazał, ale to za mało więc w tym przypadku nasza strategia nie opłaciła się.

Odnosząc się do sytuacji z Giovinazzim Robert Kubica odparł, że takie są wyścigi.

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 18 września

Urodził się Marc Surer (90 startów, 1 najszybsze okrążenie).

„Oczywiście wolałbym być tam [w F1 – przyp. MC], ale takie jest życie i trzeba się z tym pogodzić. Nadal muszę pokonać wiele ograniczeń aby móc komfortowo usiąść w samochodzie na torze i nie mam tu na myśli tylko samochodu F1. Potrzeba trochę szczęścia i nie wszystko zależy ode mnie. Może to zabrzmieć źle, ale nadzieja umiera ostatnia. Wiara nic nie kosztuje. Nadal wierzę, ale nie bujam w obłokach, twardo stąpam po ziemi. To nie tak, że będę czuł się nikim jeżeli nie wrócę do F1. Nie o nią tu chodzi, ale o mnie” – odpowiada Robert na pytanie o powrót do F1.

Nico Rosberg w swoim 200. starcie w F1 odnosi 22 zwycięstwo. Było to też 200. GP dla zespołu Toro Rosso.

Przedstawiciel zespołu Racing Point, Stephen Curnow gości w siedzibie PKN Orlen. Tematem rozmów oczywiście przyszłość Roberta Kubicy.

Najnowsze wpisy