KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 150 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

logo-powrot-roberta

MENU:

blank

Długi wywiad Kubicy dla omnicorse [Aktualizacja piątek – Zerwane negocjacje z PH Sport, jednak M-Sport? Kubica doceniony]

blank

O sezonie 2014, przyszłości w WRC, Formule 1 i pracy nad rozwojem bolidu Mercedesa w symulatorze – Robert Kubica udzielił bardzo ciekawego wywiadu dla portalu omnicorse. Jest to lektura obowiązkowa dla każdego fana talentu Polaka, a poniżej znajdziecie bardzo obszerne, najciekawsze fragmenty jego wypowiedzi. Miłej lektury!

Pytanie: Jak ocenisz pierwszy sezon w WRC?
Robert Kubica:
Nie jestem zadowolony z wyników, choć nie były one priorytetem. Zdecydowałem, że pierwszy sezon w WRC poświęcę na naukę. Jeżeli chcesz uczyć się szybko będąc wśród najlepszych, błędy mogą się zdarzać, gdyż bez szybkiej jazdy niczego nie można się nauczyć. Miałem szanse na dobre wyniki, nawet na podium, ale je straciłem. Mam jednak satysfakcję z wygranych OS-ów w samochodzie, który nie był najlepszy.

Pytanie: Czego brakowało ci w porównaniu do fabrycznych kierowców M-Sportu?
Robert Kubica:
Bardzo mocno na moją jazdę wpływał system zmiany biegów, który był znacznie wolniejszy od tego, używanego przez konkurentów. Wiele razy zostawałem po wyjściu z ciasnych zakrętów, bo bieg dopiero się przełączał. A kiedy walczy się z najlepszymi kierowcami świata, dajesz im „prezenty”, na które cię nie stać. Jeżeli po 20-kilometrowym OS-ie jesteś tylko 4 sekundy za Sebastianem Ogierem i wiesz, że kilka sekund straciłeś na zmianie biegów, to zdajesz sobie sprawę, że ze wszystkim musisz być na limicie aby walczyć z czołówką.

Pytanie: Jest co coś, o czym mówisz po raz pierwszy.
Robert Kubica:
A to nie wszystko, bo trzeba jeszcze dodać spadek mocy spowodowany późniejszą zmianą biegów.

Pytanie: Ile cię to kosztowało?
Robert Kubica:
Znam dokładną wartość, ale wolałbym jej nie przedstawiać.

Pytanie: Czy w przyszłym roku możesz pozbyć się tego problemu?
Robert Kubica:
To bardzo proste, w 2015 roku wszystkie samochody będą miały zmianę biegów w postaci łopatek przy kierownicy więc wszyscy będą mieli równe warunki. W tym roku ciśnienie w moim systemie było 15-20% niższe w porównaniu do Focusów, które jeździły z łopatkami i hydrauliczną skrzynią biegów. To dawało mi się we znaki.

Pytanie: Naświetliłeś problemy z autem, które spowolniły cię, ale to chyba nie była przyczyna tylu wypadków?
Robert Kubica:
To prawda. Popełniłem wiele błędów wynikających z niedoświadczenia i nieznajomości limitów. Jeżeli miałbym 100% funkcjonalność prawej ręki, kilka razy byłbym w stanie się wyratować. Mam również przyzwyczajenia z torów, np. dotyczące linii jazdy. 20 lat wyścigów nie da się tak po prostu wycisnąć jak gąbki. Popełniłem zatem zbyt wiele błędów, ale gdyby ktoś przed sezonem powiedział mi, że wygram OS-y w trzech różnych rajdach, w tym w Monte Carlo i będę prowadził w tym rajdzie z przewagą 35 sekund, to nie uwierzyłbym mu. Wygrałem również swój pierwszy rajd ERC więc to nie był całkowicie stracony sezon. Zdobyłem dobre doświadczenie, na którym mogę budować kolejne starty.

Pytanie: Czy próbowałeś nawiązać współpracę z Citroenem i wejść do ich oficjalnego programu w WTCC?
Robert Kubica:
Nie, nigdy nie było takich rozmów, to tylko plotki.

Pytanie: A co z rajdami w DS3?
Robert Kubica:
Ujmę to tak: Citroen ogłosił swój skład kierowców do oficjalnej ekipy więc nie mam szansy na starty tam.

Pytanie: Czy będziesz miał konkurencyjny samochód na 2015 rok?
Robert Kubica:
Mam nadzieję, ale wiem, że w życiu zdarzają się takie lata, w których trzeba zacisnąć zęby.

Pytanie: Porozmawiajmy o Formule 1. Fernando Alonso opuścił Ferrari i przeszedł do McLaren Hondy, a Sebastian Vettel trafił do Ferrari z Red Bulla. Który z nich lepiej zrobił?
Robert Kubica:
Ten, który ma lepszy kontrakt.

Pytanie: Nie mówimy jednak o pieniądzach.
Robert Kubica:
Wiem, to był żart. Szczerze mówiąc, nie jest łatwo ocenić, który z nich na tym zyska. Nie mam magicznej kuli i nie widzę przyszłości. F1 jest bardzo skomplikowana i trudno jest cokolwiek przewidywać. Myślę, że Fernando bardzo uważnie dokonywał wyboru i wszystko dokładnie przeanalizował i jest pewien, że na tym nie straci. Ma nadzieję, że znów będzie wygrywał w McLarenie. Może Ferrari też zacznie odnosić sukcesy z Vettelem.

Następnie Kubica był pytany o sytuację Sebastiana Vettela i to, czego brakowało mu w tym sezonie. Polak tak mówił o Niemcu: „Myślę, że mistrz powinien umieć dostosować się do każdych warunków w krótkim czasie. Pamiętam jak w F1 opony Bridgestone zastępowały Michelin – mówiono, że ja i Fernando będziemy mieli problemy i tak było, ale przez 10 okrążeń, a później zorientowaliśmy się, jak trzeba ustawić bolid. Sebastian miał do dyspozycji kilkuset ludzi w fabryce i funkcjonował w niemal idealnej sytuacji, ale nie był bezbłędny. Teraz, kiedy nie miał już tak konkurencyjnego auta, te błędy były bardziej widoczne. Do tego nie mógł się przystosować.

Kubica został również zapytany o to, dlaczego sam nie trafił do Ferrari: „Teraz nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Wiem, jaka byłaby moja relacja, ale wstrzymam się z jej ujawnieniem, może za 10 lat o tym powiem, bo są rzeczy, które wolałbym zachować dla siebie. W życiu kierowcy są dwa marzenia – zdobycie tytułu F1 i jazda w Ferrari. Istniała możliwość żebym trafił do Maranello i byłem pewien, że tam trafię. Może za jakiś czas opowiem o wszystkim i może nawet coś pokażę…

Kubica opowiedział również o swoich sesjach w symulatorze Mercedesa: „Nie mam żadnego wkładu w rozwój bolidu Mercedesa. Jeździłem w ubiegłym roku aby odtworzyć zmienne warunki na torze. Wówczas samochód był bardzo czuły na zmiany temperatur. Po części było to spowodowane oponami, ale również samym autem, przekazywanie informacji z symulatora nie było łatwe. Zdarzało się, że pracowałem tuż po zakończeniu treningów aby porównać dane z symulatora z tymi z toru. Nie wiem jednak, jaki był mój realny wkład w prace rozwojowe. Robiłem swoje i nigdy nie wiedziałem, jak wykorzystywane są moje umiejętności. Nie jestem fanem pracy w symulatorze, żaden z moich zespołów nie miał takiego. Zazwyczaj kierowcy nienawidzą symulatorów, gdyż są zbyt realistyczne, zarówno dla kierowców jak i inżynierów. Kierowca wyczuwa auto plecami i siedzeniem, a w symulatorze to bardziej akustyka i wizja. Mnie jazda w symulatorze męczy bardziej i trudniej jest w nim wszystko ocenić”.

Aktualizacja godz. 10:20

Robert Kubica ma wystartować w Jänner Rally – pisze autonews magazine. Wiadomo jedynie, że Kubica pojedzie samochodem R5.

Aktualizacja godz. 13:00

Organizatorzy ogłosili wstępną listę zgłoszeń Rajdu Jänner. Nie ma na niej ciągle Roberta Kubicy, ale termin zgłoszeń przedłużono i końcowa lista zostanie opublikowana 22 grudnia. Oprócz Kubicy na starcie pierwszej rundy ME spodziewani są m.in. Kajetan Kajetanowicz, Stephane Lefebvre i Aleksiej Łukjaniuk. Zgłoszenie nadesłał też Vaclav Pech, z którym o zwycięstwo w zeszłym roku walczył Kubica. Peugeot nie podał swojego kierowcy, który wystartuje fabrycznym 208 T16. Listy krajowe i ERC można zobaczyć tutaj.

Aktualizacja godz. 18:45

Pojawiły się nowe, ciekawe plotki…

blank

Aktualizacja godz. 20:00

Francuski Autohebdo informuje, że negocjacje pomiędzy Robertem Kubicą i PH Sport zostały zerwane i ekipa nie dostarczy Polakowi DS3 WRC na najbliższy sezon. Miał to potwierdzić szef zespołu.

A tymczasem podczas testów przed Rajdem Monte Carlo Jari Matti Latvala mocno rozbił Volkswagena – więcej TUTAJ.

Aktualizacja czwartek

Wiele wskazuje na to, że Robert Kubica zostanie na 2015 rok w M-Sporcie. Nie będzie to tak zła opcja, jak może się wydawać. System zmiany biegów u Kubicy nie będzie musiał być już opóźniany, a zatem tam, gdzie tracił on w ubiegłym roku, teraz strat nie powinno być lub powinny być mniejsze. Wydaje się, że współpraca z Wilsonem jest teraz (w obecnej sytuacji) najlepszą i najbardziej prawdopodobną opcją.

Aktualizacja piątek

Robert Kubica znalazł się w drugiej dziesiątce najlepszych kierowców od 2002 roku, rankingu przygotowanego prze Autosport.

blank

blank

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

Testy przedsezonowe

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

8h Kataru WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

F1: 3 marca (Bahrajn)
WEC: 2 marca (Katar)
ELMS: 14 kwietnia (Barcelona)
F3: 2 marca (Bahrajn)

Popularne tagi