Potwierdziły się nieoficjalne doniesienia mediów. Carlos Sainz jr będzie od przyszłego sezonu kierowcą Ferrari, zastępując tam Sebastiana Vettela. Jego miejsce w McLarenie zajmie Daniel Ricciardo.
Sainz w Ferrari
Decyzja została ogłoszona dziś – również zgodnie z doniesieniami medialnymi.
Carlos Sainz ma na koncie 102 starty w F1 i dopiero w swoim 101 zdobył pierwsze podium, które zgarnął po karze dla Lewisa Hamiltona w Grand Prix Brazylii.
W poprzednim sezonie w McLarenie zdobył prawie dwa razy więcej punktów niż jego partner z zespołu, Lando Norris.
Umowa została podpisana wczoraj. Wiadomo, że Sainz podpisał kontrakt na 2 lata, a nieoficjalnie mówi się, że jest w nim zawarta możliwość przedłużenia o kolejny rok. Do 2024 roku kontrakt z Ferrari ma podpisany Charles Leclerc.
“Jestem bardzo zadowolony, że będę jeździł dla Scuderia Ferrari w 2021 roku i jestem podekscytowany moją przyszłością z zespołem. Przede mną nadal ważny rok w McLaren Racing i nie mogę doczekać się jazdy z nimi w tym sezonie” – skomentował Carlos Sainz.
“Z satysfakcją ogłaszam, że Carlos Sainz dołączy do Ferrari od sezonu 2021. W dotychczasowych 5 sezonach Carlos potwierdził, że jest bardzo utalentowanym i uzdolnionym kierowcą z właściwymi atrybutami, które sprawiają, że będzie idealnie pasował do naszej rodziny. Zaczynamy nowy rozdział, w którym chcemy wrócić na szczyt Formuły 1. To będzie długa podróż, która będzie wymagała poświęceń, szczególnie biorąc pod uwagę obecną sytuację finansową. Wierzymy, że nasz duet kierowców z Charlesem i Carlosem – najmłodszy w ostatnich 50 latach, będzie najlepszą możliwą kombinacją, która pozwoli nam osiągnąć cele, jakie przed sobą stawiamy” – powiedział Mattia Binotto, szef Ferrari.
Sainz jest trzecim Hiszpanem w historii Ferrari po Alfonso de Portago oraz Fernando Alonso. Co ciekawe, droga Sainza w F1 jest póki co identyczna jak Alonso. Zaczynał w dawnym Minardi czyli Toro Rosso, potem jeździł dla Renault, następnie McLarena, a teraz przechodzi do Ferrari.
.@Carlossainz55 to race for Scuderia Ferrari Mission Winnow in 2021 and 2022https://t.co/XA3xLP0a77
— Scuderia Ferrari (@ScuderiaFerrari) May 14, 2020
Ricciardo w McLarenie
Miejsce Sainza w McLarenie zajmie Daniel Ricciardo, dotychczas zawodnik Renault. Australijczyk ma na koncie 171 startów, 7 zwycięstw, 3 pole postions i 29 podiów. Zespół ogłosił to przed chwilą. Potwierdzone zostało jednocześnie, że jego parterem będzie Lando Norris.
“Jestem bardzo wdzięczny za mój czas w Renault i to, jak zostałem zaakceptowany w zespole. Jeszcze nie kończymy – nie mogę doczekać się powrotu na start w tym roku. Ten rozdział nie jest jeszcze zamknięty więc pora na mocny finisz. Merci” – napisał Daniel Ricciardo po ogłoszeniu decyzji.
“Podpisanie kontraktu z Danielem to kolejny krok naprzód w naszym długoterminowym planie i nada ono nowego wymiaru zespołowi. To świetna wiadomość dla naszego zespołu, partnerów i oczywiście fanów. Chcę również podziękować Sainzowi za wspaniałą pracę na rzecz McLarena podczas realizacji naszego planu powrotu. Jest prawdziwym graczem zespołowym i życzę mu jak najlepiej w przyłości poza McLarenem” – skomentował Zak Brown.
“Wiemy, że Daniel jest prawdziwym zwycięzcą, a jego doświadczenie, zaangażowanie i energia będą wartością dodaną dla McLarena w naszej misji powrotu na czoło stawki. Z Danielem i Lando jako partnerami zespołowymi, mamy skład, który nadal będzie zachwycał naszych kibiców. Carlos to prawdziwy profesjonalista i praca z nim była przyjemnością” – dodał Andreas Seidel.
McLaren announces that @DanielRicciardo will race for the team alongside @LandoNorris in the Formula One World Championship from 2021. ?
Read more ⬇️
— McLaren (@McLarenF1) May 14, 2020
Powstaje pytanie, kto zajmie miejsce Ricciardo w Renault. Nieoficjalnie wymienia się nazwisko Fernando Alonso, jednak bardziej prawdopodobne jest, że Renault sięgnie po któregoś ze swoich juniorów.
Co z Vettelem?
Odchodzący z Ferrari Niemiec jest bliski odejścia z F1, choć pojawiały się plotki, że McLaren miał mu zaproponować roczny kontrakt, który Vettel jednak odrzucił.
Podobno, mimo deklaracji, głównym powodem zakończenia współpracy Niemca z Ferrari, były kwestie finansowe.


