Wróciło uderzanie w rzeczy przez Toto Wolffa. Austriak był bardzo zły gdy George Russell nie zdobył pole position na Monzy. A jak zareagował Flavio Briatore?
Wolff bije
Szef Mercedesa, Toto Wolff znany jest ze swojego porywczego temperamentu, który kosztował już żywot kilka mebli, a raz nawet nabawił się przez to kontuzji ręki.
Dziś był bliski uszkodzenia monitora przy swoim stanowisku w garażu po tym, jak George Russell przegrał kwalifikacje z Pierrem Gaslym. Anglik był wyraźnym faworytem i miał tunel aerodynamiczny od swojego partnera z zespołu.
W idealnym rozegraniu ostatniego okrążenia w kwalifikacjach przeszkodził nieco ekipie z Brackley Max Verstappen o czym wspomina Toto w filmie opublikowanym przez zespół.
This goes out to all computer screens, we’re sorry – we just really wanted that Pole for @GeorgeRussell63
But, congratulations to @AlpineF1Team 👏 pic.twitter.com/WAfYQ8PZ0Y
— Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team (@MercedesAMGF1) September 5, 2026
Euforia w Alpine
Równie żywiołowo – choć w pozytywnym tonie – reagował Flavio Briatore, widząc, jak Pierre Gasly zdobywa pole position.
“Bez nakładania dodatkowej presji”, Jeremy Clarkson obiecał, że jeżeli Gasly wygra jutro, cała ekipa Alpine dostanie wytwarzane przez niego piwo.
Right. @PierreGASLY No pressure but if you translate that pole into a win, the whole team gets a Hawkstone. Go Chipping Norton team.
— Jeremy Clarkson (@JeremyClarkson) September 5, 2026


