Futbol kobiecy w Polsce przeszedł niezwykłą drogę – od nieoficjalnych gier na prowincjonalnych boiskach, przez dekady marginalizacji, aż po historyczne występy na arenie międzynarodowej. Dziś, w 2026 roku, reprezentacja Polski kobiet znajduje się w najlepszym momencie swojej historii, a krajowa liga przyciąga na trybuny tysiące kibiców. To opowieść o determinacji, przełamywaniu barier i rosnącej sile kobiecego sportu.
Pionierki, które wyprzedziły epokę
Historia piłka nożna kobiet w Polsce sięga początków XX wieku, gdy kobiety zaczęły uprawiać futbol na ziemiach polskich w formie gier towarzyskich i nieoficjalnych. Na przestrzeni dekad wykształciły się różne typy piłka nożna – od spontanicznych spotkań na podwórkach i błoniach, po pierwsze zorganizowane sekcje żeńskie, które z czasem zaczęły rywalizować w coraz bardziej uporządkowanych ramach. Był to naturalny i pozytywny proces, w którym pasja do gry łączyła się z potrzebą wspólnoty i sportowej rywalizacji. Przełomowy moment nastąpił we wrześniu 1921 roku, kiedy w Poznaniu utworzono pierwszą w historii kobiecą drużynę piłkarską, działającą w ramach Towarzystwa Sportowego Unia Poznań. Był to rok, w którym męska reprezentacja Polski rozgrywała swoje pierwsze oficjalne spotkanie międzypaństwowe – a więc kobiecy futbol narodził się niemal równolegle z męskim, co czyni tę historię tym bardziej fascynującą.
Rok 1921 przyniósł także pierwszą wzmiankę prasową o żeńskiej drużynie – na łamach „Przeglądu Sportowego” ukazało się zdjęcie TS Unii Poznań, określonej jako „pierwsza żeńska footballowa drużyna w Polsce”. W październiku tego samego roku dwutygodnik „Sport Polski” anonsował mecz tej drużyny przeciwko rywalkom z Wolnego Miasta Gdańska. Niestety, entuzjazm pionierów nie przełożył się na trwały rozwój – przez kolejne dekady kobiecy futbol pozostawał na marginesie, a zawodniczki musiały mierzyć się z licznymi przeciwnościami natury społecznej i instytucjonalnej.
Przełom lat 80. i narodziny ligi
Prawdziwy rozkwit polskiej piłki nożnej kobiet nastąpił dopiero w latach 80. XX wieku. W 1979 roku utworzono I ligę kobiet, a pierwsze mistrzostwa Polski w sezonie 1979/1980 wywalczyła drużyna Czarnych Sosnowiec. Klub ten stał się symbolem początków profesjonalizacji żeńskiego futbolu w Polsce – to właśnie doświadczenia zawodniczek Czarnych Sosnowiec z tego okresu są przedmiotem badań historycznych, ukazujących trudy i sukcesy pierwszych pokoleń piłkarek.
Lata 80. przyniosły także rozwój struktur ligowych w innych regionach kraju. Powstawały nowe sekcje kobiece, a piłka nożna kobiet zaczęła zdobywać coraz większą popularność, choć wciąż daleko jej było do medialnego i finansowego wsparcia, jakim cieszył się futbol męski.
Ewa Pajor – gwiazda na skalę światową
Współczesna historia polskiego futbolu kobiecego nierozerwalnie wiąże się z postacią Ewa Pajor, kapitan reprezentacji Polski i jednej z najlepszych napastniczek na świecie. Pajor, obecnie występująca w barwach FC Barcelony, w sezonie 2024/2025 osiągnęła fenomenalne wyniki – strzeliła 43 gole w samej Barcelonie, bijąc klubowy rekord liczby trafień w jednym sezonie. Łącznie we wszystkich rozgrywkach klubowych i reprezentacyjnych zdobyła 52 bramki oraz zanotowała 18 asyst.
Jej osiągnięcia zostały docenione na arenie międzynarodowej – podczas gali Złotej Piłki w 2025 roku otrzymała nagrodę dla najlepszej napastniczki (Gerd Müller Trophy). W rankingu historycznych strzelczyń Ligi Mistrzyń UEFA zajmuje siódme miejsce z dorobkiem 44 goli.
Szczególny moment w karierze Pajor nastąpił podczas UEFA Women’s Euro 2025, gdzie zdobyła bramkę w historycznym, pierwszym zwycięstwie Polski na wielkiej imprezie – 3:2 przeciwko Danii. To właśnie dzięki jej bramkom reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii wywalczyła awans na mistrzostwa Europy.
Historiczny debiut na Euro 2025 i awans do elity
Rok 2025 zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej piłki nożnej kobiet. Reprezentacja Polski, prowadzona przez selekcjonera, zadebiutowała na UEFA Women’s Euro 2025 w Szwajcarii. Choć przygoda zakończyła się na fazie grupowej, Polki pożegnały się z turniejem w znakomitym stylu, pokonując Danię 3:2 w ostatnim meczu grupowym. Było to pierwsze w historii zwycięstwo Polski w turnieju finałowym mistrzostw Europy.
Wcześniej Polki przegrały z Niemcami 0:2 w meczu otwarcia oraz ze Szwecją 0:3. Mimo przedwczesnego zakończenia turnieju, sam awans i historyczne zwycięstwo stanowią ogromny krok naprzód dla polska piłka nożna kobiet.
Po Euro 2025 reprezentacja Polski kontynuowała dobrą passę w Lidze Narodów UEFA. W dywizji B Polki zdominowały rozgrywki, odnosząc pięć zwycięstw i remis, co zapewniło im awans do dywizji A – elity europejskiego futbolu kobiecego. W czerwcu 2025 roku Polki ustanowiły również nowy rekord frekwencji na meczu reprezentacji – podczas spotkania z Rumunią na Polsat Plus Arenie w Gdańsku na trybunach zasiadło 10 685 widzów. Wcześniejszy rekord wynosił 8 449 widzów i został ustanowiony w październiku 2024 roku podczas barażowego meczu o awans na Euro 2025, również przeciwko Rumunii.
Ekstraliga – serce klubowego futbolu
Krajowe rozgrywki kobiece w Polsce skupiają się wokół Ekstraligi, w której występuje 12 zespołów. W sezonie 2024/2025 tytułu mistrzowskiego broniła Pogoń Szczecin, a do elity awansowały Legia Ladies Warszawa i Ślęza Jaxan Wrocław.
Historia Ekstraligi sięga 1979 roku, a najbardziej utytułowanymi klubami są Czarni Sosnowiec (13 tytułów mistrzowskich i rekordowa liczba zdobytych Pucharów Polski), Śląsk Wrocław (5 tytułów) oraz RTP Unia Racibórz (4 tytuły). Wśród współczesnych potęg wymienić należy GKS Katowice, Górnik Łęczna, UKS SMS Łódź oraz Medyk Konin.
Klubowy futbol kobiecy w Polsce przyciąga coraz większą publiczność. W 2026 roku Lech Poznań został nagrodzony na Gali Orlen Ekstraligi za klubowy rekord frekwencji – na trybunach Enea Stadionu zasiadło 8 311 kibiców, co jest najlepszym wynikiem w historii klubowej frekwencji w Polsce w spotkaniach żeńskiego futbolu. Wcześniej, podczas meczu na Arenie Katowice, pobito ligowy rekord frekwencji – na trybunach zasiadło 4 474 osoby.
Strategia PZPN i rozwój grassroots
Kluczowym elementem rozwoju piłka nożna kobieca w Polsce jest strategia Polskiego Związku Piłki Nożnej. W 2022 roku zaprezentowano „Strategię Piłki Nożnej Kobiet w Polsce na lata 2022–2026”, wyznaczającą ambitne kierunki rozwoju dyscypliny. Jednym z flagowych programów jest inicjatywa „Kobiety w grze”, w ramach której PZPN przeznacza 600 000 zł rocznie na wspieranie lokalnych klubów kobiecych oraz klubów prowadzących sekcje żeńskie.
Program ma na celu popularyzację futbolu kobiet na poziomie lokalnym i regionalnym, a także współpracę ze szkołami w zakresie szkolenia i aktywizacji dziewcząt. Badania wskazują, że jedynie 7% zawodniczek w Polsce rozpoczynało swoją przygodę z piłką nożną w szkole – strategia PZPN ma to zmienić, czyniąc futbol bardziej dostępnym dla dziewcząt od najmłodszych lat.
Perspektywy i wyzwania
Przed polskim futbolem kobiecym rysują się ogromne możliwości. Rosnąca frekwencja na meczach, historyczne sukcesy reprezentacji oraz gwiazdy pokroju Ewy Pajor sprawiają, że kobieca piłka nożna zyskuje na znaczeniu i popularności. Jednak wyzwania pozostają – potrzeba dalszej profesjonalizacji rozgrywek ligowych, zwiększenia finansowania, poprawy infrastruktury oraz budowania trwałych fundamentów szkoleniowych.
Polska piłka nożna kobiet ma szansę stać się jednym z wiodących ośrodków żeńskiego futbolu w Europie Środkowo-Wschodniej. Historia pokazała, że polskie piłkarki potrafią przełamywać bariery – od pierwszych nieoficjalnych meczów w 1921 roku, przez trudne dekady marginalizacji, aż po historyczny debiut na Euro 2025. Kolejny rozdział tej opowieści pisze się właśnie teraz.
Zakończenie
Piłka nożna kobiet w polska to opowieść o pasji, wytrwałości i stopniowym zdobywaniu należnego miejsca w świadomości kibiców. Od pionierskich drużyn w Poznaniu, przez pierwsze mistrzostwa Polski wygrane przez Czarni Sosnowiec, aż po Ewę Pajor strzelającą gole dla Barcelony i historyczne zwycięstwo nad Danią na Euro 2025 – każdy z tych momentów przyczynił się do dzisiejszej pozycji żeńskiego futbolu nad Wisłą. Przed nami kolejne wyzwania i kolejne historie do napisania. Jedno jest pewne – polskie piłkarki nie zamierzają zwalniać tempa.
Artykuł sponsorowany


