KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na F1

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

Harmonogram

Wyniki

FB_googleads_red_bull_1200X628px_zap (1) (1)

Horner o Verstappenie: „Wchodzi o jeden poziom wyżej niż Vettel”



Sezon 2025 nie był najlepszy w wykonaniu zespołu Red Bull Racing. Jednym z bardziej pozytywnych momentów jego początku było Grand Prix Japonii, kiedy Max Verstappen po dziewięciu miesiącach przerwy wywalczył pole position, a następnie wygrał wyścig. W książce Matta Majendie „W sercu Red Bull Racing”, która dziś ma swoją premierę, o tamtym wyścigu opowiadają m.in. Christian Horner i Helmut Marko, wskazując na kluczowe kwestie, które czynią z Holendra tak wyjątkowego kierowcę.

*Tekst powstał przy współpracy z Wydawnictwem SQN.

Zamów książkę „W sercu Red Bull Racing” na LaBotiga.pl
w atrakcyjnych pakietach z innymi książkami i gadżetami
o F1, m.in. albumem „Senna. Na zawsze”: https://bit.ly/powrot-redbull

 

Matt Majendie w 2025 roku spędził kilka miesięcy w padoku i za kulisami ekipy Red Bull Racing podczas jednego z najbardziej kontrowersyjnych i dramatycznych sezonów w historii tego sportu. Żaden dziennikarz nie miał wcześniej tak ekskluzywnego dostępu do zespołu Formuły 1, by nawet ściga się po ulicach Monako z samym Maxem Verstappenem.

Dzięki tej książce przemierzysz tajne korytarze fabryki w Wielkiej Brytanii, gdzie opracowuje się cuda techniki. Poczujesz smugę powietrza zostawioną za sobą przez bolid, który właśnie minął cię na torze. Zajrzysz do garażu Red Bull Racing i zobacz, jak pracują inżynierowie, mechanicy, stratedzy czy najwyżsi rangą szefowie.

Zajrzyj razem z Majendiem tam, gdzie kibic motorsportu nie ma wstępu. Dowiedz się, w jaki sposób dobiegła końca era Christiana Hornera jako szefa zespołu, prześledź losy i zmagania kierowców – zarówno młodego Liama Lawsona, którego bez sentymentów wyrzucono z teamu po zaledwie dwóch wyścigach, jak i Maxa Verstappena zmagającego się z ograniczeniami bolidu, którego nie mógł okiełznać.

2000 pracowników, 24 wyścigi, trzech kierowców, jeden wyjątkowy sezon. Przeżyj to jeszcze raz, będąc tak blisko, jak tylko się da.

Przeczytajcie fragment książki:

“Przewaga jest minimalna, ale to wystarcza – jedna setna sekundy szybciej niż Oscar Piastri i jednocześnie ponad pół sekundy szybciej niż Verstappen pojechał w Q2. Na myśl przychodzą inne wybitne okrążenia kwalifikacyjne w historii F1. Verstappen przyznaje, że to udało mu się wyjątkowo, ale nie zamierza precyzować, że był to najlepszy z jego 41 przejazdów dających mu pole position. Z pewnością jest natomiast jednym z najbardziej zaskakujących, ponieważ poprzednio pierwsze pole startowe Verstappen wywalczył dziewięć miesięcy wcześniej, w kwalifikacjach do domowego wyścigu Red Bulla w Austrii. Po trudnym początku sezonu zespół cieszy się tak, jak gdyby właśnie wygrał wyścig.


Wiele mówią zaskoczone miny liderów zespołu na stanowisku dowodzenia w alei serwisowej. Horner stwierdza, że to „jedno z najlepszych okrążeń kwalifikacyjnych wszech czasów”. GP rzuca tylko przez radio: „Coś niesamowitego!”. Kierowcy i szefowie innych zespołów podchodzą do tego podobnie, większość wzrusza tylko ramionami, jak gdyby chciała powiedzieć: „Cały Max”. Niewykluczone, że żaden inny współczesny mu kierowca nie byłby w stanie pojechać takiego okrążenia, a w całej historii F1 na coś takiego mogliby się zdobyć nieliczni. Dzięki temu pole position Verstappen utrzymuje prowadzenie na starcie i pomimo ciągłych nacisków ze strony McLarenów wygrywa niedzielny wyścig. W ramach jednego z pojedynków wyjeżdżający z alei serwisowej Lando Norris jest zmuszony odbić na trawę, ponieważ Verstappen – zgodnie z zasadami – nie oddaje mu pozycji na torze. Pracownicy Red Bulla jeszcze w niedzielę wieczorem opowiadają o tamtym okrążeniu kwalifikacyjnym, a na początku tygodnia, gdy zaspani ludzie po powrocie z Japonii przychodzą do pracy w fabryce w Milton Keynes, raz jeszcze przeżywają sobotnie wydarzenia z kolegami, którzy mogli oglądać je tylko w telewizji. Nie chodzi nawet o samo zwycięstwo w wyścigu, a o to pole position, które ten triumf umożliwiło.

Po tym znakomitym okrążeniu Helmut Marko tylko kręci głową, jak gdyby nie dowierzał, że Max Verstappen wciąż jeszcze nie jest gotowym, ukształtowanym produktem. Ten weekend na nowo ożywił nadzieje, że obrona tytułu jednak może być możliwa. „Jest bez wątpienia najlepszym kierowcą, jakiego kiedykolwiek mieliśmy, a przy tym ciągle się rozwija – wypowiada się Marko w typowy dla siebie, powolny i metodyczny sposób. – Na ten moment nie widzę żadnego końca tego rozwoju. Nieustannie wyciąga coś z rękawa. Jeździ coraz szybciej, a przy tym podejmuje mniejsze ryzyko i zachowuje większy spokój. Nie musi cisnąć na każdym okrążeniu. No dobra, nie powiem, że jeździ na luzie, ale nie ciśnie, nie sprawia wrażenia, że jedzie na limicie. Dowozi wyniki zawsze, gdy trzeba to zrobić. Ma niesamowity talent, jest zdeterminowany, interesują go wyłącznie wyścigi i wiedzie dość nieskomplikowany żywot. To wszystko składa się na bardzo mocną osobowość wyścigową”.

Co takiego jednak czyni go kierowcą powszechnie uważanym za najlepszego w stawce? Odpowiedź brzmi: wieloaspektowość. Z grona wielu utalentowanych zawodników z programu rozwojowego Red Bulla wyróżnia go między innymi umiejętność całkowitego przestawienia się w chwili wejścia do kokpitu, czy to na trening, czy na kwalifikacje lub wyścig. Inni kierowcy chętnie wyjadą na jakieś okrążenie zapoznawcze albo chcą się wcześniej dowiedzieć, na czym ma polegać ich zadanie. W deszczowych warunkach Verstappen wyjeżdża na tor i początkowo potrafi na jednym okrążeniu być o dwie, czasem nawet o trzy sekundy szybszy od rywali, którzy potrzebują trzech lub czterech kółek, by zbudować pewność siebie w tych warunkach. To tempo na mokrym Max zawdzięcza swojemu ojcu, Josowi, który uczył go, że ma poznać każdy tor na dystansie zaledwie pięciu okrążeń. Polecenie było takie, by od razu jechał na granicy możliwości swoich i sprzętu.

Verstappena za kierownicą Horner przyrównuje do Rogera Federera na korcie tenisowym – rywalizuje w komfortowym przekonaniu, że jest najlepszy w swojej dyscyplinie. „Robi to z niesamowitą precyzją i wyczuciem czasu – mówi. – Oglądamy kierowcę, który sprawia nam niesamowitą frajdę i który pokłada niezachwianą wiarę w swoje umiejętności, a przy tym wydobywa absolutne sto procent możliwości sprzętu. Jego wyczucie czasu i precyzja są wręcz niezrównane. Mieliśmy szczęście do naprawdę znakomitych kierowców w tym zespole, jeździł dla nas między innymi Sebastian Vettel, czterokrotny mistrz świata, ale Max wchodzi jeszcze o jeden poziom wyżej. Jego talent i determinacja tworzą niesamowite połączenie. Gdy wsiada do samochodu, po prostu nie zawodzi. Należy go zaliczyć do grona najwybitniejszych kierowców w tym sporcie”.

Książki znajdziecie na: https://bit.ly/powrot-redbull



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP USA

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 23 października:
godz. 19:30 – 1. Trening
godz. 23:00 – 2. Trening

Sobota, 24 października:
godz. 19:30 – 3. Trening
godz. 23:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 25 października:
godz. 21:00 – Wyścig

Najbliższy start Kubicy

6h Barcelony

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi