Wygląda na to, że najciekawsza walka o fotel przed sezonem 2026 rozegra się w Haasie, a szef ekipy wyraźnie stawia priorytety zespołu.
Niemal pewne jest już, że z miejscem w Haasie pożegna się Esteban Ocon. Spisuje się on słabo na tle Olivera Bearmana, a do tego pojawiają się doniesienia o tarciach pomiędzy nim a szefostwem ekipy.
Ayao Komatsu przekonuje, że jedynym kryterium, jakim będzie kierował się Haas przy wyborze kierowcy na przyszły rok jest prędkość.
“Zawsze powtarzałem, że dokonujemy wyboru kierowców zgodnie z kryterium osiągów. To absolutny priorytet. Jeżeli mamy dwóch kierowców o identycznej szybkości, wówczas powiązania i pozostały pakiet zaczynają się liczyć. Ale nigdy nie weźmiemy kogoś, kto będzie 3 dziesiątce sekundy wolniejszy, ale ma powiązania z Toyotą czy Ferrari czy przynosi pięć milionów budżetu” – mówi Ayao Komatsu.
“Nie zrobimy tego, osiągi są na pierwszym miejscu. Jeżeli różnica jest niewielka, wówczas cały pakiet zaczyna się liczyć. Ale możemy sobie pozwolić na wybieranie osiągów” – dodaje Japończyk.
Wśród kandydatów do Haasa wymienia się kierowców powiązanych z Toyotą (Yuki Tsunoda, Jack Doohan), McLarenem (Leonardo Fornaroli) czy Ferrari (Rafael Camara). Czy dla Haasa będą miały znaczenie takie powiązania?
“Szczerze mówiąc, nie ma to dla nas zupełnie znaczenia. Naprawdę chcemy dwóch szybkich kierowców ponieważ to najlepsza droga do rozwoju zespołu. Nie ma znaczenia czy będziemy mieli dwóch kierowców Ferrari, Toyoty czy McLarena. Ten, który będzie najszybszy, ten będzie najlepszy” – mówi Komatsu.
“400 osób tu pracujących musi wiedzieć, że wybieramy najlepszych kierowców, jakich możemy mieć i oni dostają samochód, na który pracujemy. Wzięcie kogoś wolniejszego o pół sekundy w zamian za dodatkowe pieniądze nie będzie bardzo motywujące. A przecież pieniądze daje pozycja w mistrzostwach, prawda?” – dodaje.
Komatsu nie jest w stanie podać terminu, w którym jego ekipa dokona wyboru kierowcy.
“Jesteśmy w bardzo komfortowej sytuacji, mamy 5 kierowców zainteresowanych naszym fotelem” – stwierdza.
Na podstawie: planetf1.com


