Czy kierowcy z Rosji i Białorusi będą mogli uczestniczyć w wydarzeniach sportowych organizowanych przez FIA? Wiele na to wskazuje.
Po napaści Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku FIA podjęła zdecydowane kroki, zakazując sportowcom z Rosji i Białorusi uczestniczenie w wydarzeniach organizowanych pod swoją egidą. Jedyną opcją były starty pod neutralną flagą po podpisaniu specjalnego oświadczenia.
Między innymi dlatego z serii musiał odejść Nikita Mazepin, a wielu innych kierowców pożegnało się ze startami w niższych seriach.
Teraz ten zakaz zostaje zdjęty, o czym poinformowała wczoraj Federacja.
“Rosyjscy i białoruscy kierowcy, zespoły i oficjele są uprawnieni do brania udziału w międzynarodowych wydarzeniach bez jakichkolwiek restrykcji. Nie obowiązuje już wymóg podpisania oświadczenia o neutralności” – czytamy w oświadczeniu FIA.
Oznacza to też, że sportowcy ci będą mogli rywalizować pod swoimi flagami i używać symboli narodowych, a w razie zwycięstwa, będą odgrywane ich hymny.
Być może decyzja FIA to pokłosie niedawnej decyzji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który na początku sierpnia zniósł zakaz uczestnictwa na sportowców z tych państw.
Nadal w mocy jest natomiast zakaz organizowania wydarzeń FIA na terytorium Rosji i Białorusi.
Co ciekawe, na podobny krok nie zdecydowała się Międzynarodowa Federacja Motocyklowa i Rosjanie oraz Białorusini nie będą mogli rywalizować w zawodach FIM.


