Lewis Hamilton i Max Verstappen nie są fanami pomysłu wyścigów autek LEGO podczas parady przed wyścigiem na Silverstone.
Wczoraj ogłoszono, że kierowcy F1 po raz kolejny odbędą swoją tradycyjną paradę przed Grand Prix “bolidami” zbudowanymi z LEGO. Konstrukcje składające się z 28 tysięcy klocków rozpędzą się do maksymalnie 25 km/h, a tym razem kierowcy będą jeździć pojedynczo w konstrukcjach z barwami ich zespołów.
Anyone for a livery reveal? 👀🧱#F1 || @Lego pic.twitter.com/H6KQjcozji
— Oracle Red Bull Racing (@redbullracing) July 2, 2026
Pomysł ten został entuzjastycznie przyjęty przez fanów i zespoły, ale niektórzy kierowcy mają z nim problem.
Jednym z nich jest Lewis Hamilton.
“To będzie najbardziej niebezpieczna część weekendu. Ostatnio pozwoliłem Charlesowi prowadzić i to było bardzo zabawne patrzeć, jak wszyscy wjeżdżają w siebie. Nie wiem więc czy będę w samochodziku LEGO w tym roku” – powiedział Lewis, cytowany przez racingnews365.com.
W zdecydowanie ostrzejszym tonie wypowiedział się Max Verstappen.
“Szczerze mówiąc, wolałbym pobawić się LEGO w domu z dziećmi niż jeździć gokartami z klocków” – powiedział Holender.
“Jesteśmy kierowcami F1, nie powinniśmy wyglądać jak dzieci czy klauny próbując zderzać się ze sobą. Formuła 1 tego nie potrzebuje” – dodał Max, cytowany przez soymotor.com
Parada kierowców przed niedzielnym wyścigiem rozpocznie się o godz. 14:00.


