Na jedną rundę przed końcem zmagań w amerykańskiej serii single-seaterów USF Juniors, Karol Pasiewicz ma ogromną przewagę nad rywalami.
Nie tylko Tymek Kucharczyk postanowił na sezon 2026 przenieść swoją karierę do USA. Zrobił tak również Karol Pasiewicz, który po latach startów w kartingu zdecydował się na serię USF-Juniors, jeden z pierwszych szczebli bolidów jednomiejscowych w USA.
Pasiewicz wygrał 4 z dotychczasowych 13 wyścigów, a w 4 innych meldował się na podium. W miniony weekend na torze Lime Rock Park był 1. i 3.
Wyświetl ten post na Instagramie
Post udostępniony przez USF Pro Championships (@usfprochampionships)
W klasyfikacji generalnej Pasiewicz jest wyraźnym liderem. Do rozegrania została już tylko jedna runda zmagań – na torze Road America we wrześniu. Można w niej zdobyć maksymalnie 97 punktów, a przewaga Karola nad drugim zawodnikiem wynosi 80 punktów. Wystarczą zatem małe punkty w każdym z wyścigów lub 4. miejsce w którymkolwiek z nich i Pasiewicz zdobędzie mistrzostwo, niezależnie od postawy rywali.



