Wygląda na to, że sezon 2026 Formuły 1 nie skończy się na 22 wyścigach i seria spróbuje rozegrać przynajmniej jedną z odwołanych rund.
W kwietniu – ze względu na konflikt na Bliskim Wschodzie – nie zostały rozegrane Grand Prix Bahrajnu oraz Grand Prix Arabii Saudyjskiej. Były plotki, że trwają prace, by móc rozegrać je w dalszym terminie. Jak przekazywał Mohammed ben Sulayem, rozważane są 2 terminy na rozegranie jednego lub obu wyścigów.
Teraz słowa te potwierdza Stefano Domenicali, przy czym mówi on o przywróceniu tylko jedej z rund.
“To jest naprawdę nasza nadzieja. Jeżeli wszystkie warunki zostaną spełnione, zamierzamy zrealizować swój plan. Skoro będzie taka szansa, to czemu nie spróbować?” – mówi Stefano Domenicali, szef serii.
Według Sky Sports, planem Formuły 1 jest rozegranie wyścigu pomiędzy 2 a 4 października, pomiędzy wyścigami w Azerbejdżanie i Singapurze.
Domenicali przyznaje, że jeżeli chodziłoby o rozegranie GP Bahrajnu, wówczas decyzja musiałaby zostać podjęta bardzo szybko.
“Myślę, że czas potrzebny na zrealizowanie jednego z tych dwóch wyścigów wymaga, że musimy zdecydować się na to przed przerwą letnią” – mówi Włoch.
Przerwa letnia w Formule 1 zaczyna się 26 lipca, po Grand Prix Węgier.


