Lider klasyfikacji generalnej kierowców F1, Andrea Kimi Antonelli twierdzi, że jest daleki o spokoju w kontekście walki o mistrzostwo świata w sezonie 2026.
Antonelli spisuje się rewelacyjnie w sezonie 2026 i ma już prawie 50 punktów przewagi drugim w generalce Lewisem Hamiltonem.
Przed kwalifikacjami do GP Węgier Kimi był pytany o to, kto będzie w drugiej części sezonu jego największym rywalem 0 George Russell, Lewis Hamilton czy szczęście.
“Wszystko i wszyscy. Nawet ja sam. Myślę, że nigdy nie można nikogo skreślać ani niczego wykluczać. Nie można też pozwolić sobie na zbyt duży spokój, zwłaszcza w takim sezonie jak ten – gdy naprawdę wszystko może się wydarzyć” – mówi Andrea Kimi Antonelli dla Eleven Sports.
“Trzeba być cały czas być maksymalnie skupionym i obecnym. Myślę, że do każdego wyścigu trzeba podchodzić z pełnym zaangażowaniem i walecznością. Ostatnie tygodnie pokazały, że nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Sytuacja w mistrzostwach może zmienić się diametralnie w bardzo krótkim czasie. Z mojej strony chcę dawać z siebie wszystko i zobaczymy na koniec sezonu, dokąd nas to zaprowadzi” – dodaje kierowca.


