Mocno zaskoczeni mogą czuć się ci, którzy wieczorem położyli się spać śledząc 24h Le Mans. W nocy ponownie zadziało się sporo.
Aktualną relację live znajdziecie tutaj.
Hypercary
Tuż po godzinie 23:00 AF Corse zajmowało miejsce na początku drugiej dziesiątki 24h Le Mans. Ekipa Roberta Kubicy została zdublowana przez lidera i niestety nie wyglądało to optymistycznie. Gdy liderzy zjechali do boksów, byliśmy na chwilę oddublowani.
I właśnie wtedy zdarzył się mały cud. Po kontakcie dwóch aut LMGT3 mieliśmy samochód bezpieczeństwa.
Safety Car deployed for the first time in this 94th edition of the 24 Hours of Le Mans after the #54 Vista AF Corse Ferrari left the track at La Chapelle! #LeMans24 pic.twitter.com/vncIIAVg1C
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 13, 2026
Po neutralizacji, zamiast tracić do liderów blisko 3 i pół minuty, traciliśmy mniej niż 30 sekund:

Ale to był dopiero początek wydarzeń w nocy. Tuż po neutralizacji, do boksów zjechało Ferrari #50. Jak się okazuje, w fabrycznym aucie z Maranello awarii uległ system gaśniczy. Naprawa zajęła 8 okrążeń.
40 minut po północy do auta wsiadł Robert Kubica. Polak wrócił na tor na 13. miejscu, ale stopniowo zyskiwał pozycje, mając bardzo dobre tempo. Polak stoczył ładną walkę z autami Alpine.
O godz. 3:29 na torze zatrzymało się Genesis #19, które jechało przed AF Corse #83. Auto długo nie mogło odpalić i choć ostatecznie ruszyło, to też straciło kilka okrążeń. Wiązało się to z Full Course Yellow.
A huge blow for Genesis Magma Racing! The GMR-001 Hypercar is stopped on track between Mulsanne and Indianapolis!#LeMans24 pic.twitter.com/y25YEc5ziW
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 14, 2026
Niedługo później kary przejazdów przez boksy dostały Toyota #8 oraz Cadillac #101 za złamanie procedur Full Course Yellow.
Tak wyglądała sytuacja w połowie wyścigu:

Niedługo później liderzy, Cadillac #38 zjechali do boksów i zostali wepchnięci do garażu. Naprawa potrwała wiele okrążeń i nie dała efektu.
Hard to see this kind of images….#SebBourdais pic.twitter.com/m5rl7SazES
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 14, 2026
O godz. 5:07 Robert Kubica wsiadł do auta i zaliczył bardzo mocny, choć ponownie dość krótki stint. Podczas niego uzyskiwał najlepsze czasy swojego zespołu. Robert opuścił auto o godz. 6:23 i oddał je Philowi Hansonowi na 6. pozycji, będąc w realnej walce o pozycje 4-8.
W nocy sędziowie rozważali dwa incydenty z udziałem #83 – w obu przypadkach w aucie był Robert. Najpierw chodziło o kontakt z Alpine, a potem o niebezpieczne wypuszczenie z boksów. W pierwszym przypadku przewinienia nie było, w drugim skończyło się na reprymendzie.
Niestety, podczas okresu slow zone Robert wjechał w niego za szybko i zespół otrzymał za to karę przejazdu przez boksy, co będzie miało spore znaczenie.
Roberta Kubicę ponownie w aucie powinniśmy mieć około godz. 10:00.
LMP2
W tej kategorii auta Inter Europol Competition cały czas mamy w pierwszej piątce, a teraz nawet w pierwszej trójce i trzeba powiedzieć, że równa i szybka jazda daje nadzieje na podwójne podium.
Aktualną relację live znajdziecie tutaj.


