O tym, że pozycja Estebana Ocona w Haasie nie jest mocna wiadomo nie od dziś, ale być może jest jeszcze gorsza niż fani francuskiego kierowcy mogli zakładać.
Eesteban Ocon jeździ w Haasie od sezonu 2025, podobnie jak junior Ferrari, Oliver Bearman. Trzeba przyznać, że debiutant nie odstawał od doświadczonego Francuza. W tym sezonie to Bearman spisuje się zdecydowanie lepiej, mając 17 punktów w klasyfikacji generalnej kierowców F1 przy zaledwie jednym oczku Ocona.
Nic zatem dziwnego, że coraz więcej mówi się o utracie miejsca przez Ocona, zwłaszcza, że Haas zacieśnia współpracę z Toyotą, która widziałaby w amerykańskiej ekipie jednego ze swoich juniorów.
Jak informuje Julianne Cesaroli z brazylijskiego UOLE, szef Haasa “Ayao Komatsu nie lubi Ocona. Nie jest zadowolony z jego obecnej formy”.
“Słyszałam, że nie ma pewności, że Ocon dokończy sezon. Różnica między Bearmanem a Oconem powiększyła się w tym roku, to już przepaść. Wpływa to na pozycję Francuza w zespole” – mówi Cesaroli.
“Relacje Komatsu i Ocona miały ulec znacznemu pogorszeniu podczas weekendu w Miami” – dodaje dziennikarka.
Zastąpienie Ocona w trakcie sezonu byłoby wariantem ekstremalnym, ale warto warto przypomnieć, że w swoim ostatnim zespole – Alpine – Ocon został zastąpiony na ostatnią rundę sezonu przez Jacka Doohana, a już na początku sezonu 2024 pojawiały się plotki, że Ocon może przedwcześnie zakończyć swoją przygodę z ekipą z Enstone. Jak wiemy Ocon nie jest łatwym kierowcą we współpracy i jeżeli znajdzie się zastępca, Haas może pomyśleć o zmianie.


