W wieku 41 lat zmarł dwukrotny mistrz NASCAR, Kyle Busch – seria potwierdziła to wczoraj w oficjalnym komunikacie.
Niespodziewane wiadomości przyszły wczoraj wieczorem. Najpierw zespół Buscha zasugerował, że kierowca trafił do szpitala z powodu ciężkiej choroby. Niedługo później potwierdzono, że Busch zmarł. Busch w maju cierpiał na zapalenie zatok, ale nie wiadomo, czy ta przypadłość miała coś wspólnego z przyczyną jego śmierci.
Zawodnik ten startował w serii od 2003 roku. W ramach NASCAR Cup Series przejechał 762 wyścigi. Wygrał 63 z nich, a z pole position startował 35 razy. Tytuły mistrza zdobywał w 2015 i 2019 roku.
Busch osierocił 11-letniego syna Brextona oraz 4-letnią córkę Lennix. Niech spoczywa w pokoju.


