Wyniki kwalifikacji do sprintu w Grand Prix Kanady pokazują, że różnice między bolidami, zwłaszcza na tak krótkim i szybkim torze jak Kanada, nadal występują.
Przebieg sesji
To była interesująca sesja, w której do końca nie wiedzieliśmy, kto będzie górą. Zaczęło się od SQ1, w którym doszło do bardzo ciekawego wydarzenia – awansu Fernando Alonso w Astonie Martinie. Hiszpan wyraźnie sobie w nim pomógł nie tylko wykręcając niezłe okrążenie, ale przede wszystkim… rozbijając się w końcówce sesji.
Into the barriers for Fernando! 😳
Here is the moment that ended Alonso’s SQ1 prematurely 👇#F1Sprint #CanadianGP pic.twitter.com/1vOoRXYDKK
— Formula 1 (@F1) May 22, 2026
Do końca sesji pozostawały mniej niż 2 minuty i gdy została wznowiona, niewielu kierowcom udało się rozpocząć pomiarowe okrażenie. Ale nawet jeżeli się to komuś udało, to nie poprawił swojego czasu.
Największą niespodzianką SQ1, oprócz awansu Alonso, było odpadnięcie Pierra Gasly.
SQ2 było spokojniejsze, a największymi niespodziankami tu było to, że Bearman był wolniejszy od Ocona oraz że Carlos Sainz awansował do SQ3. To pierwszy awans kierowcy Williamsa do ostatniego sektora jakiejkolwiek sesji kwalifikacyjnej w tym sezonie.
SQ3 zapowiadało się bardzo ciekawie, ale ostatecznie różnice w pierwszej 10-tce były spore pomiędzy zespołami. Pole position wywalczył George Russell, wyprzedzając Andreę Kimiego Antonellego o 0,068 sekundy.
“Świetnie się czuje, zwłaszcza po tym, co działo się w Miami i ze względu na wyjątkowość tego toru. Zespół świetnie spisał się, przyspieszając wprowadzenie poprawek. Cieszę się, że wróciliśmy do gry, że znów jesteśmy na czele. Jeżeli chodzi o starty to robimy postępy, ale wiem, że nie wystrzelimy z 1. i 2. pola więc zobaczymy jutro” – powiedział Anglik.
W drugim rzędzie ustawią się oba McLareny – Lando Norris przed Oscarem Piastrim, a różnica między nimi była minimalna.
Trzeci rząd to kierowcy Ferrari – tym razem Lewis Hamilton szybszy od Charlesa Leclercka.
Czwarty rząd dla Red Bulla – Verstappen oczywiście przed Hadjarem. Spośród zespołowych jedynaków w SQ3 Arvid Lindblad szybszy od Carlosa Sainza.
Do sesji po wcześniejszych problemach nie wystartowali Liam Lawson i Alex Albon, którzy w sobotę ruszą z końca stawki.
Oto wyniki czasówki do sprintu:

Jej skrót zobaczycie poniżej:
Grid
Tak wygląda prowizoryczne ustawienie na starcie do dzisiejszego sprintu. Rozpocznie się on o godz. 18:00. Od razu muszę zaznaczyć, że nie wiem, czy uda mi się przeprowadzić z niego relację live – dziś I Komunię Świętą ma mój Syn i to ma być Jego dzień. Dlatego też w ostatnich dniach byłem nieco mniej aktywny na stronie.



