Audi będzie chciało jak najszybciej zapomnieć o sobocie w Miami. Zespół trapiły usterki, skutkujące pożarami oraz dyskwalifikacją.
Nowy zespół w Formule 1 zaczął sezon 2026 bardzo dobrze, kilkukrotnie zaskakując wynikami. Na to samo liczono w Miami. Kwalifikacje do Sprintu poszły im nieźle – Bortoleto zajął 11, a Nico Hulkenberg był 12.
Niestety, potem wszystko zaczęło się sypać. Hulkenberg doświadczył efektownej awarii silnika w drodze na pola startowe do sobotniego Sprintu.
Gabi Bortoleto’s rear-left corner is ablaze! 😱
He stops by the side of the track and gets out of the car 👇#F1 #MiamiGP pic.twitter.com/TwldLa2HHQ
— Formula 1 (@F1) May 2, 2026
Bortoleto ukończył na pozycji, na której startował, a zatem 11. Potem przyszły jednak złe wieści – został on zdyskwalifikowany ze względu na zbyt duże ciśnienie powietrza w silniku.
Potem przyszedł czas na kwalifikacje, ale tu również pojawiły się problemy – tym razem ze skrzynią biegów w aucie Bortoleto. Rzutem na taśmę udało się je przygotować, ale niestety tempo Gabriela było fatalne, a potem pojawił się pożar w jego aucie – po stronie hamulców. Brazylijczyk musiał zjechać i w ruch poszły gaśnice.
Gabi Bortoleto’s rear-left corner is ablaze! 😱
He stops by the side of the track and gets out of the car 👇#F1 #MiamiGP pic.twitter.com/TwldLa2HHQ
— Formula 1 (@F1) May 2, 2026
Hulkenberg zajął w czasówce 11. miejsce. Łatwego startu pracy w zespole nie ma Allan McNish, powołany niedawno na stanowisko dyrektora wyścigowego zespołu. Co mówił on po sobocie?
“To był bardzo wymagający dzień dla nas – od początku do końca. Mieliśmy problem z samochodem Nico przed Sprintem i ostatecznie doprowadził on do wycieku i pożaru w drodze na pola startowe. To uniemożliwiło mu start. Z drugiej strony, Gabriel zaliczył dobry start i jechał dobrze, ale naruszenie techniczne poskutkowało dyskwalifikacją” – mówi McNish.
“Pomiędzy sesjami mieliśmy problem techniczny z jego samochodem – ze skrzynią biegów. Nasza załoga podjęła ogromny wysiłek przygotowując auto na czas, ale potem pojawił się problem z hamulcami, który przekreślił jego kwalifikacje. Pozytywny był powrót Nico, który był o włos poza Q3. Teraz musimyu się przegrupować, wyciągnąć wnioski i zmaksymalizować nasze szanse jutro” – dodaje Szkot.
Przypomnę, że dzisiejszy wyścig o GP Miami zacznie się wcześniej – o godz. 19:00 polskiego czasu.


