KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na F1

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

6h Spa WEC

6h Spa WEC

Jacek_Zielonka_MLMC_2026_Barcelona_1

Zielonka zwycięski w Michelin Le Mans Cup



Jacek Zielonka rozpoczął sezon 2026 w najlepszym możliwym stylu, stając się pierwszym polskim zwycięzcą wyścigu Michelin Le Mans Cup. 11 kwietnia Jacek Zielonka w duecie z Leo Robinsonem wygrał 2-godzinny wyścig na hiszpańskim torze Barcelona-Catalunya w klasie LMP3 Pro/Am. Załoga Bretton Racing z Polakiem i Algierczykiem w składzie była w świetnej formie od samego początku weekendu wyścigowego.

Świetne tempo i zarządzanie

 

Znakiem rozpoznawczym załogi Bretton Racing #62 było jak najlepsze zrozumienie nowej mieszanki opon Michelin. Tuż przed startem sezonu 2026 w Le Mans Cup doszło do pewnej zmiany konstrukcyjnej tylnych opon, która wprowadziła sporo zamieszania. Wcześniej kierowcy i zespoły przygotowywały się w trakcie testów z inną mieszanką. Nowa oznaczała więc naukę niemalże od nowa. Jacek Zielonka i Leo Robinson zrobili, co mogli, aby zrozumieć ogumienie i dać zespołowi Bretton Racing jak najlepszy raport. Wtedy było wiadomo, że okno pracy jest bardzo wąskie, a najlepszy peak pozwoli na maksymalnie 3 szybkie okrążenia. Pod kątem ustawień na wyścig ważne było, aby na dwóch kompletach przejechać jak najdłużej.

Już w trakcie sesji testowej dla kierowców z brązową licencją, w której wziął udział polski kierowca, okazało się, że w prototypie drzemie spory potencjał. Kierowca z Zabrza był drugi. Leo Robinson w trakcie swoich sesji skupiał się na dłuższych przejazdach, aniżeli najlepszych czasach.

 

W kwalifikacjach dla LMP3 Pro/Am załoga Bretton Racing poradziła sobie bardzo dobrze. W samochodzie z nr 62 zasiadł Jacek Zielonka, który wywalczył 3. pole startowe. Do pole position zabrakło jedynie 0,386 sekundy. 45-latek po swoim przejeździe wiedział, co można jeszcze poprawić, aby było jeszcze lepiej. Już w trakcie sezonu Asian Le Mans Series polski kierowca pokazywał, że poprawił się w kwalifikacjach i potrafi walczyć o wysokie miejsca. Czasówka w Montmelo tylko to potwierdziła.

Zielonka liderem wyścigu po pierwszych zakrętach

 

Sam wyścig ułożył się bardzo dobrze od samego startu. Pierwszą zmianę jechał Polak, który uporał się z załogami Rinaldi Racing #71 i Inter Europol Competition #34 zaraz po starcie już przed pierwszym zakrętem. Po neutralizacji druga z wymienionych załóg odzyskała prowadzenie, ale nie mogła odjechać Bretton Racing. Zielonka jechał bardzo dobrym tempem, pozostając w sekundzie za samochodem #34 na drugiej pozycji do momentu zmiany kierowców i unikając kłopotów. Wypadki i dwie neutralizacje w pierwszej godzinie wyścigu nie pomagały w utrzymaniu odpowiednich ciśnień i temperatury opon. Trzeba było umiejętnie zarządzać tempem, unikać zamieszania i dbać o odpowiednie okno pracy dla opon.

Jacek Zielonka oddał samochód #62 Leo Robinsonowi nieco ponad godzinę przed końcem wyścigu. Wówczas różnica do prowadzącej załogi #34 wynosiła niecałą sekundę, a szybszy zjazd i zmiana kierowców umożliwiały podcięcie rywali. Zespołowy kolega Polaka wykorzystał przewagę lepiej przygotowanych opon opon i po serii pit stopów u rywali, to załoga #62 Bretton Racing objęła prowadzenie. Wówczas pozostało dowieźć zwycięstwo do mety. Rywale z Rinaldi Racing naciskali, ale Leo Robinson zdołał szybciej uporać się z wolniejszymi GT i jeszcze miał bufor w postaci załóg LMP3 (#68 M Racing i #36 Ajith Redant) za sobą.

 

Czeska załoga Bretton Racing z nr 62 z Zielonką i Robinsonem sięgnęła po zwycięstwo w LMP3 Pro/Am z przewagą 3,229 sekundy nad niemiecką Rinaldi Racing z nr 66. Ostatni stopień podium zajęła załoga #24 Racing Spirit of Le Mans. Jednocześnie kierowca z Zabrza został pierwszym Polakiem w historii, który wygrał wyścig i stanął na podium serii Michelin Le Mans Cup.

Duży sukces

 

“Kategoria LMP3 Pro/Am w Le Mans Cup nie ma łatwo. Trudno przebić się przez walczące ze sobą wolniejsze samochody GT i też przy tym uważać na walczące przed nami główne LMP3, które sporo ryzykują. Nie można pozwolić sobie na najmniejszy błąd. Pierwsza okrążenie wyścigu w Barcelonie pokazało, jak niewiele brakowało, aby znacznie więcej samochodów zakończyło wyścig już na tym etapie. Na szczęście ja i Leo odpowiednio zarządzaliśmy tempem, ale i ryzykiem. Tempo było bardzo dobre, bo już na początku zyskałem 2 pozycje i byłem liderem” – powiedział Jacek Zielonka.

“Po neutralizacji chciałem uniknąć zamieszania z przodu i wyprzedził mnie jeden samochód, ale cały czas jechaliśmy blisko. Po moim zjeździe okrążenie przed nim, Leo wsiadł do samochodu i wykorzystał świeże i lepiej dogrzane opony, podciął rywali i od tamtej pory kluczem było dowiezienie zwycięstwa do mety. Wraz z zespołem Bretton Racing wykonaliśmy świetną robotę. Z zespołowym kolegą poznaliśmy się już w Portimao w zeszłym roku i złapaliśmy wspólny język co do ustawień, a nasz inżynier teraz potrafi to wykorzystać. Mam nadzieję, że po takim otwarciu sezonu będzie jeszcze lepiej. Wiem, co poprawić w kwalifikacjach, coraz lepiej rozumiemy zachowanie samochodu na nowych oponach i będziemy chcieli to wykorzystać już we Francji” – dodał polski kierowca zespołu Bretton Racing.

Powrót na początku maja

 

Już 1-2 maja zaplanowano drugą rundę Michelin Le Mans Cup na francuskim torze Paul RIcard w Le Castellet. Celem Jacka Zielonki, Leo Robinsona i ekipy Bretton Racing jest kontynuacja dalszego rozwoju i walka o kolejne zwycięstwo. Kwalifikacje i wyścig będą transmitowane za darmo na platformie FIAWEC+. Dostęp do streamingu dostępny jest po utworzeniu konta, bez konieczności zakupu subskrypcji.

Na podstawie informacji prasowej



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Kanady

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 22 maja:
godz. 18:30 – FP1
godz. 22:30 – Kwalifikacje do Sprintu

Sobota, 23 maja:
godz. 18:00 – Sprint
godz. 22:00 – Kwalifikacje F1

Niedziela, 24 maja:
godz. 22:00 – Wyścig

Najbliższy start Kubicy

24h Le Mans

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi