Dwaj kierowcy Formuły 1, którzy rywalizowali ze sobą w latach 90-tych zaliczyli przygody w ten weekend. Były to jednak wypadki w różnych kategoriach i okolicznościach.
Jos w Walonii
Swoje rajdowe starty kontynuuje ojciec Maxa Verstappena – Jos. W ten weekend brał on udział w Rajdzie Walonii w Belgii. Wspólnie ze swoim pilotem Jasperem Vermeulenem (synem managera Maxa, Chrisa), jechali oni w najwyższej kategorii – RC2.
Załoga Skody Fabii RS Rally 2 już na dojazdówce miała wpadkę, przekraczając dozwoloną prędkość. Na pierwszym OS-ie drugiego etapu rajdu zaliczyli oni poważne dachowanie, po którym auto uległo poważnym zniszczeniom:
Jos Verstappen was involved in a serious crash today during the Wallonia Rally in Belgium
Both he and his co-driver are okay pic.twitter.com/kZ1p6AvREB— Holiness (@F1BigData) April 26, 2026
Tak wyglądał ten wypadek:
Jos Verstappen en zijn bijrijder hebben echt geluk gehad na deze ongelofelijk harde klapper😨 #f1 #formule1 #rn365 #josverstappen #crash #reel #fyp pic.twitter.com/RBxuiF79yp
— RacingNews365.nl (@Racingnews365) April 27, 2026
Alesi w Monako
W zdecydowanie bardziej luksusowych okolicznościach ścigał się Jean Alesi. Droższe było też jego auto – Ferrari 312 z 1969 roku. Bolid Formuły 1 prowadzony przez Francuza brał udział w Grand Prix Monaco Historique.
Niestety, podczas jednej z sesji, po wyjeździe z tunelu, Alesi uderzył swoim autem w bandę, mocno uszkadzając przód bolidu. Zobaczcie poniżej:
JEAN ALESI IN THE WALLpic.twitter.com/YY1vfEaIi1 https://t.co/RTTQgpO8GW
— Holiness (@F1BigData) April 24, 2026


