Według kilku źródeł, Lewis Hamilton będzie miał od Grand Prix Miami nowego inżyniera wyścigowego – już trzeciego na przestrzeni kilku miesięcy.
Siedmiokrotny mistrz świata po słabiutkim sezonie 2025 zmienił inżyniera wyścigowego. Z tego stanowiska odszedł Riccardo Adami. Ferrari nie zdecydowało się na permanentną zmianę. Tymczasowym inżynierem Lewisa Hamiltona został Carlo Santi.
Współpraca dotychczas przebiega bez większych zgrzytów, a z Ferrari miały docierać głosy, że Hamilton jest z niej zadowolony.
Teraz okazuje się jednak, że kolejna zmiana może nastąpić bardzo szybko. Jak podaje motorsport.com, pracę w Ferrari zaczął niedawno Cadric Michel-Grosjean i to właśnie on ma od GP Miami zostać inżynierem wyścigowym Lewisa Hamiltona.
Poprzednio inżynier ten spędził 9 lat w McLarenie, skąd odszedł w styczniu. Już wtedy pojawiły się informacje, że może przejść do Maranello i współpracować z Lewisem.
Grosjean był odpowiedzialny za optymalizację osiągów bolidu Oscara Piastri w sezonie 2025. Miał zatem udział w 7 zwycięstwach Australijczyka w poprzednim roku.
Informację tę potwierdza Kym Illman, fotograf Formuły 1, który pisze, że niebawem Ferrari powinno oficjalnie potwierdzić zmianę.


