Wymierzona po Grand Prix Abu Zabi kara przesunięcia o 5 miejsc na starcie wyścigu dla Valtteriego Bottasa, ostatecznie nie zostanie wymierzona.
Podczas wyścigu kończącego jego ostatni dotychczas sezon w F1, Bottas spowodował kolizję z Kevinem Magnussenem w zakręcie 6, po której musiał wycofać się z rywalizacji. Sędziowie wymierzyli mu karę przejazdu przez boksy, którą zamienili na przesunięcie o 5 miejsc na starcie.
Problem w tym, że Fin nie miał jej kiedy odbyć bowiem w sezonie 2025 nie jeździł w F1. Teraz wraca z Cadillakiem i mówiło się, że będzie startował do wyścigu o 5 miejsc niżej niż się zakwalifikował.
W międzyczasie jednak FIA zapowiedziała zmianę w przepisach i wprowadzenie maksymalnego czasu obowiązywania takiej kary – 12 miesięcy. Pierwotnie mówiło się, że ta zmiana nie obejmie Bottasa, ale teraz, już w Australii, Fin potwierdził, że nie dostanie żadnej kary na starcie.
̶5̶-̶p̶l̶a̶c̶e̶ ̶g̶r̶i̶d̶ ̶p̶e̶n̶a̶l̶t̶y̶ 🖐❌
🥳 @ValtteriBottas #F1 #AusGP pic.twitter.com/DqbAjFyKtS
— Formula 1 (@F1) March 5, 2026


