Zak Brown jest zadowolony z bolidu, jaki przygotował jego zespół na sezon 2026, ale jednocześnie jest świadom, że McLarena czeka jeszcze sporo pracy by powtórzyć sukcesy z ostatnich lat.
McLaren zaliczył bardzo spokojne testy. Ekipa nie wykonywała bardzo szybkich okrążeń, nie przedstawiła również tak przyciągających oko rozwiązań jak Ferrari. Nie oznacza to jednak, że McLaren nie jest mocny i wie szef zespołu, Zak Brown.
“Myślę, że stworzyliśmy dobry samochód. Uważam, że będziemy w wielkiej czwórce. Nie sądzę, że będziemy na jej czele, ale to będzie długi sezon w bardzo dużymi zmianami bolidów w trakcie” – mówi Zak Brown.
“Nadal się uczymy, ale zaczynamy ten rok z dobrego miejsca” – dodaje szef McLarena.
Kto według niego póki co dysponuje lepszą konstrukcją niż jego ekipa?
“Myślę, że czerwone chłopaki i srebrne chłopaki wyglądają bardzo mocno. A myślę, że nie zobaczyliśmy jeszcze wszystkiego ze strony Red Bulla. Ale my na pewno jesteśmy w czołówej czwórce” – mówi Brown.
Zadowolony z testów był Lando Norris, mistrz świata Formuły 1.
“Ostatni dzień był dobry w Bahrajnie, choć znaleźliśmy mały problem w nadwoziu, który kosztował nas trochę czasu i nie zrobiliśmy pełnej symulacji wyścigu. Nadal jednak udało się wiele zrobić, łącznie z próbnymi startami pod koniec. Ogólnie to było solidne 9 dni testów, nauczyliśmy się wiele o nowych regulacjach i jak wyciągać z nich osiągi, zwłaszcza w kontekście silnika” – powiedział Norris.
Na podstawie: racingnews365.com


