KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na F1 Kup Eleven Sports

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

GP Australii

F1, F2 i F3 w Australii

Krzysztof Stanowski Kubica

Stanowski odnosi się do swojego śmieszkowania z Kubicy: “Tych tweetów jest mi dziś najbardziej wstyd”



Krzysztof Stanowski odniósł się do swoich prześmiewczych wypowiedzi sprzed kilku lat pod adresem Roberta Kubicy. Przyznał, że wstydzi się dziś tych wpisów.

Kilka lat temu mogliśmy oglądać bardzo ciekawy wywiad Stanowskiego z Robertem Kubicą, przeprowadzony przy współpracy z Orlenem. Przy jego okazji, wielu kibiców zarzucało dziennikarzowi hipokryzję, związaną z wcześniejszymi wspisami w social mediach, uderzającymi w Roberta. Na przykład takimi:

Kubica Stanowski

 

W sesji pytań i odpowiedzi twórca Kanału Zero został zapytany, o to czego najbardziej żałuje podczas prowadzenia swoich programów i social mediów. Przyznał, że jedną z takich rzeczy są nieprzychylne komentarze w stosunku do Roberta Kubicy.

Niestety, przy tych tłumaczeniach Stanowski zupełnie się pogubił, myląc i mieszając fakty, często oddalone od siebie o wiele lat.

“Wyśmiewałem Roberta Kubicę ilekroć wypadł z trasy i potrącił jakąś krowę czy coś takiego [mowa o przygotowaniach do Rajdu Polski 2013 – długo przed tweetami Stanowskiego]. W ogóle nie rozumiałem tego, jak zawodowy kierowca może w kółko wypadać z trasy. Zaprzestałem tego śmieszkowania gdy rozbił się już tak na amen – pamiętamy tę słynną historię, która przerwała jego karierę w Formule 1” – mówi dziennikarz, nawiązując do wypadku z Ronde di Andora, który zdarzył się 6 lat przed jego wpisami.

 

“To było takie śmieszkowanie chyba bez takiego pomyślunku, że po pierwsze Kubica może to też zobaczyć. Bo to było takie śmieszkowanie dla śmieszkowanie między kumplami, a przeciez po drugiej stronie to nie są twoi znajomi tylko masa ludzi, głównie obcych ci ludzi i bardzo wielu z tych ludzi cię nie lubi, mimo że cię obserwuje. Więc śmieszkujesz sobie niby w jakimś gronie, ale tak naprawdę nie wiadomo z kim i po co” – dodaje dziennikarz.

Stanowski przyznaje, że “z tych tweetów jest mu dziś zwyczajnie wstyd”.

“Zupełnie inaczej patrzę na postać Roberta Kubicy, inaczej patrzę na to, że on miał w sobie tę pasję, być może głupią, do ścigania się wszędzie ze wszystkimi. Być może on nigdy nie zostałby kierowcą Formuły 1, gdyby nie miał w głowie manii ciągłej rywalizacji i ciągłego jeżdżenia kimkolwiek. Być może to, co mi się wydawało irracjonalne – jak kierowca Formuły 1 może narażać swoje zdrowie w podrzędnych rajdach. Po co to robi. Verstappen tego nie robi, Kubica to robił. Ciągle wypada z tej trasy, jaki to ma sens?”

 

“Tylko że to są pytania, które ja sam mogę sobie zadawać z wygodnego fotela. A jak ktoś jest kierowcą, sportowcem z krwi i kości. A jak ktoś nie może wysiedzieć bez ścigania, myśli inaczej. To, co dla mnie było głupie, tak naprawdę jest przyczyną sukcesu Roberta Kubicy, przyczyną dla której dziś postrzegam go jako herosa polskiego sportu czy światowego sportu” – dodaje dziennikarz.

Niezależnie od pewnych niezgodności na linii czasu, na koniec wypowiedzi Stanowskiego padają najważniejsze słowa, na których warto się skupić i przyznać, że zrozumiał on swój błąd.

“Ten jego powrót po wypadku na szczyt – dla mnie, osoby, która nie za bardzo interesuje się sportem motorowym – to jest coś nadzwyczajnego. I tymbardziej mi wstyd z tych moich podśmiechujek, które sobie przez lata urządzałem. To było zupełnie bez sensu. I nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to jest dla niego takie krzywdzące. On akurat sobie na to nie zasłużył. Przeciez nikt nie chce wyjechać z trasy. Wolałby pojechać dalej i wygrać niż wyjechać z trasy i narażać swoje zdrowie. To była najgłupsza rzecz, której najbardziej mi wstyd” – mówi.

Cały fragment możecie zobaczyć poniżej:

 



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 6 marca:
godz. 2:30 – FP1
godz. 6:00 – FP2

Sobota, 7 marca:
godz. 2:30 – FP3
godz. 6:00 – Kwalifikacje F1

Niedziela, 8 marca:
godz. 5:00 – Wyścig

Najbliższy start Kubicy

1812 Qatar WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi