Kwestię trzech kluczowych aspektów związanych z bezpieczeństwem przedstawi McLaren Międzynarodowej Federacji Samochodowej. Wszystkie mają związek z nową erą techniczną w Formule 1.
Jest to jedna z trzech kwestii bezpieczeństwa, na którą zwraca uwagę McLaren i z którymi uda się do FIA. Kolejna dotyczy sytuacji, gdy dwa auta będą jechać tuż za sobą. Przy braku DRS, jeżeli oba auta będą miały uruchomioną aktywną aerodynamikę, ich prędkości będą bardzo duże. Problem pojawi się wtedy, gdy kierowca będący z przodu zdecyduje się na odpuszczenie gazu w celu zebrania energii elektrycznej. Wówczas zawodnik z tyłu może zostać zaskoczony i dojdzie do groźnej kolizji.
“To nie będzie dobra sytuacja, gdy podążasz blisko za innym samochodem i może dojść do sytuacji, które widzieliśmy już kiedyś z Webberem w Walencji czy Patrese w Portugalii. Tego nie chcemy widzieć ponownie” – mówi Andrea Stella, szef McLarena.
Nawiązuje on do choćby tego wypadku:
Fuerte golpe de Riccardo Patrese y Gerhard Berger. Estoril 1992. pic.twitter.com/2WLCruVyso
— Rodrigo de Motoren (@Rodrigo_Motoren) December 21, 2015
Kibice bardziej pamiętają jednak tę przygodę Marka Webbera:
Red Bull gives you wings? Mark Webber’s incredible crash at the 2010 European GP was one of the most memorable moments from the Valencia Street Circuit!@CrystalRacing @culturef1_ #F1 @LegendarysF1 @F1History1950 @FormulaOneWorld @UnracedF1 pic.twitter.com/4kVK6ZkBJd
— Paul McGinnes (@PaulMcG1992) November 28, 2025
Trzecia kwestia, którą zauważa Stella to możliwość dopracowania wykorzystywania energii by poprawić możliwości w tych sekcjach torów, w których dotychczas było to utrudnione.
Co teraz?
W dniu rozpoczęcia drugiej tury testów w Bahrajnie – a zatem w najbliższą środę – odbędzie się posiedzenie Światowej Rady Sportów Motorowych, podczas którego przedstawione zostaną propozycje zmian w Formule 1, jakie pojawiły się po testach.
Mowa ma być również o nadal nierozwiązanej sytuacji z wyższymi współczynnikami sprężania w silnikach Mercedesa.
Na podstawie: racingnews365.com


