KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier 

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

Harmonogram (Wyścig o 14:00)

Testy F1 w Abu Zabi

Robert Kubica podcast zdjęcie

“Kontrakt z Ferrari na 2012 zabraniał mi rajdów”



Ponad 2-godzinną, bardzo ciekawą rozmowę, przeprowadził z Robertem Kubicą podcaster Przemek Górczyk. Warto przeczytać najciekawsze fragmenty i obejrzeć całość.

Po 15 latach oglądania i czytania każdego wywiadu z Robertem Kubicą, niewiele rozmów z nim mnie zaskakuje. Coraz rzadziej zdarzają się takie, w których Robert mówi coś, czego wcześniej nie powiedział. Tym razem pojawiło się kilka wypowiedzi naszego kierowcy, których wcześniej nie znaliśmy.

Rozmowa rozpoczęła się oczywiście od początków Roberta w wyścigach i jego samotnego życia nastolatka we Włoszech. To właśnie tam zdobył bardzo ważną wiedzę techniczną, która teraz procentuje.

“Wzięło się to z młodego wieku, kiedy spędzałem dużo czasu z mechanikami. Gdy mieszkałem w warsztacie to był jedyna forma spędzania przeze mnie wolnego czasu. Nie miałem z tym żadnego problemu. To byli moi koledzy, choć byli dużo starsi” – wyjaśnia Robert.

 

“Stąd wtykanie nosa – a tego mi nie brakuje – w sprawy, które wychodzą poza kręcenie kółkiem. Według mnie w wielu przypadkach to plus bo pomaga zrozumieć dynamikę zespołu. Ale kiedy rozumiesz zbyt dużo, to czasem jest też minus bo widzisz więcej rzeczy, które można było zrobić lepiej” – dodaje Polak.

Po latach w kartingu i seriach juniorskich, wreszcie przyszła szansa w Formule 1, o czym Robert opowiadał w ciekawych słowach. Nie tylko o słynnym teście w Barcelonie, ale też zakulisowych rozmowach, które toczyły się potem.

“Po moim teście w Barcelonie w 2005 roku, zadzwoniły do mnie cztery zespoły, ale tylko BMW Sauber, które nie miało jeszcze trzeciego kierowcy na kolejny rok. Zresztą historia mojego wejścia do BMW Sauber była taka, że pierwotny trzeci kierowca nie zmieścił się do auta. Jednym z pierwszych pytań do mnie było, ile mam wzrostu. Mam 185 cm, ale powiedzmy, że pomyliłem się w mojej odpowiedzi o 5 centymetrów” – mówi Kubica.

“Kiedy przy stole wszystko ustaliliśmy i wstałem żeby uścisnąć rękę z Peterem Sauberem, ten spojrzał na mnie i powiedział: Ale ty nie masz 180 centymetrów. Był tam też Mario Theissen i mówi: Dobra Peter, będzie ok, ale Peter powiedział, że nie nie nie. Zadzwonił do mechaników żeby przygotowali kokpit i musiałem zejść na dół. Oczywiście odpowiedziałem, że siedzi mi się idealnie, jak na kanapie w domu” – dodaje Robert, zdradzając coś, o czym wcześniej nigdy nie mówił.

 

Wysoki wzrost dał o sobie znać później.

“Podczas mojego pierwszego sezonu w Formule 1 musiałem mieć buty o 1,5 rozmiaru mniejsze – 42 zamiast 43,5 – ponieważ bolid był już zaprojektowany pod niższych kierowców i podczas dodawania gazu zahaczałem o nadwozie. Gdy rok później podczas jakichś pokazów wsiadłem do tego auta, zapytałem mechanika, czemu nie założyli mi mojego fotela, a on mi mówi, że to wszystko moje. To pokazuje, ile kierowca wyścigowy jest w stanie zrobić żeby dostać się do F1” – stwierdza Robert.

Kubica przyznał też, że podczas jednego z sezonów z BWMS Sauber wskoczył do kokpitu jednego zespołu F1, ale nie zdradził, o jaki zespół chodzi. Prawdopodobnie chodziło o Red Bulla, który chciał zatrudnić Kubicę.

 

Oczywiście spora część rozmowy dotyczyła jego wypadków w Formule 1 i rajdach. Kubica przypomniał, jak to było z jego startem w Ronde di Andora.

“W tym momencie miałem już podpisany kontrakt z Ferrari na następny rok i Ferrari mi nie pozwalało na starty w rajdach. To miał być mój ostatni rajd” – mówi Robert.

Kierowca bardzo rzadko mówi o kulisach tego zdarzenia, tym razem zrobił wyjątek.

“Ta bariera składała się z dwóch części – starej i nowej. Ta stara nie była umocowana więc gdy jej dotknąłem to nie odbiłem się od niej tylko ona się przesunęła i wpadłem prosto na drugą, która przeszła mi przez auto. Weszła lewą przednią lampą, a wyszła tylną prawą. 10 centymetrów w lewo i byłbym przecięty, 10 centymetrów w prawo i nic by mi się nie stało. Gdyby tamta stara bariera była przymocowana, nic by się nie stało” – powiedział.

 

“Bardzo mało pamiętam z tego wypadku. Praktycznie nic. I przez pierwsze 2 tygodnie po nim ja byłem, ale mnie nie było. Później rozmawiałem z ludźmi, którzy odwiedzili mnie na intensywnej terapii i ja nie pamiętam, że ja z nimi rozmawiałem” – dodał Kubica.

Robert nawiązał również do tego, co wiemy z innych wywiadów, a zatem propozycji testów w Mercedesie z 2014 roku.

“Miałem propozycję testów 2 lata wcześniej, ale nie zgodziłem się bo czułem, że to będzie bardziej zagrywka marketingowa, fajna historia, która się dobrze sprzeda” – stwierdził Robert, bez zdradzania nazwy zespołu.

“Kiedy wracałem po wypadku do bolidu Formuły 1, większość ludzi sądziła, że moim największym problemem będą ograniczenia fizyczne. A ja wiedziałem, że fizycznie dam sobie radę. Nie wiedziałem jednak, jak zareaguje mój mózg. Umysł jest naszą największą niewiadomą” – mówi Robert.

 

Był również temat social mediów i pokazywania się w nich.

“Nigdy mnie do tego nie ciągnęło. Nie przychodzi mi to naturalnie. Jasne, mógłbym iść najprostszą drogą, którą wykorzystuje większość osób – zapłaciłbym agencji i by sobie wstawiali. Ale według mnie social media to komunikacja i danie z siebie coś więcej od siebie. Na szczęście nie musiałem pójść tą drogą bo byłoby to nienaturalne i na szczęście dla tego, że to, co robię na torze jest wystarczające. Ale nie uważam, że to jest najlepsza droga. Każdy sportowiec powinien pójść własną drogą” – mówi Robert.

Sporo było też oczywiście o sukcesie Kubicy w Le Mans. Całą rozmowę obejrzycie poniżej:

 



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

26-30 stycznia (Barcelona)

11-13 lutego (Bahrajn)

18-20 lutego (Bahrajn)

Najbliższy start Kubicy

1812 Qatar WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi