17-latek z Warszawy będzie kontynuował rywalizację w najbardziej wymagających mistrzostwach Formuły 4, ponownie startując w tym roku w aż trzech różnych cyklach.
Trwa 4. dzień przedsezonowych testów F1 w Barcelonie. Relację live znajdziecie tutaj.
Po bardzo udanym ubiegłorocznym debiucie za kierownicą 180-konnego bolidu Formuły 4, zwieńczonym wieloma podiami w klasyfikacji debiutantów, młody Polak postanowił kontynuować współpracę z doświadczonym holenderskim teamem Van Amersfoort Racing. To zespół z ponad 50-letnią historią, dla którego w drodze do F1 ścigali się tacy kierowcy, jak Max Verstappen, Charles Leclerc, Liam Lawson czy Mick Schumacher.
Trzy serie, jeden cel
„Poprzedni sezon wiele mnie nauczył, nie tylko jeśli chodzi o jazdę, ale także pracę z ekipą i zrozumienie auta – wyjaśnia Aleksander Ruta, który do F4 awansował po wywalczeniu drugiego miejsca w kartingowej serii Rok Cup Poland w 2024 roku. – Dało mi to dużo większe poczucie komfortu za kierownicą, a to na pewno przełoży się na tempo w tym sezonie. Kontynuacja współpracy z zespołem VAR to naturalna decyzja. To genialna grupa profesjonalnych i zdolnych ludzi, wśród których czuję się jak w domu, dlatego mam nadzieję, że czeka nas długa wspólna droga”.
Podobnie jak rok temu, Ruta wystartuje w trzech wymagających seriach; zimowych mistrzostwach Formula Winter Series, prestiżowych mistrzostwach Włoch, uważanych za jeden z najmocniejszych cykli F4 na świecie oraz w europejskich mistrzostwach E4 Championship.
„Poziom ścigania w tych zawodach robi niesamowite wrażenie – kontynuuje młody Polak. – Każde okrążenie musi być nie tylko bardzo szybkie, ale jednocześnie świetnie zaplanowane. Chcę w tym roku kontynuować postępy, jakie zrobiliśmy w poprzednim sezonie i z każdym wyścigiem być coraz lepszym kierowcą. Nie tylko jeśli chodzi o umiejętność prowadzenia, ale także zrozumienia auta, pracy z zespołem i przekazywania wartościowych informacji. Wiem na co mnie stać i co potrafię, dlatego chciałbym jak najlepiej to wykorzystać. Mogę poprawić jeszcze trochę kwalifikacje i walczyć bardziej zdecydowanie w wyścigach. Na tym się skupiam”.
Pierwsze koty za płoty
Przed 17-latkiem w sumie aż 15 weekendów wyścigowych. Podczas każdej z pięciu rund FWS odbędą się trzy, trwające po 30 minut + 1 okrążenie, wyścigi. Wszystkie będzie można oglądać na żywo na kanale YouTube serii FWS. W lutym liczną, międzynarodową stawkę czekają zmagania w Portimao i Walencji, a w marcu w Aragonii i na torze F1 w Barcelonie.
Pierwsza runda już za nami. Kierowca holenderskiej ekipy Van Amersfoort Racing zmagania w Portugalii rozpoczął w imponującym stylu, pokazując świetne tempo i uzyskując najlepszy czas w jedynej sesji rozgrywanej na suchej nawierzchni. Zmienna pogoda i ulewne opady deszczu zamieniły jednak wyścigi na przedmieściach Lizbony w prawdziwą ruletkę. Podczas kwalifikacji, w stawce ponad 30 zawodników i zawodniczek z całego świata, Ruta zapewnił sobie do wyścigów odpowiednio szóste, czwarte i dziesiąte pole startowe.
Niestety, pierwszy z nich zakończył się dla Polaka przedwcześnie z powodu kolizji z rywalem w drugim zakręcie. W niedzielę rano 17-latek wrócił jednak do czołówki, kończąc drugi wyścig na wysokim, szóstym miejscu i zgarniając cenne punkty do klasyfikacji generalnej. Trzeci i ostatni wyścig upłynął pod znakiem mocno dyskusyjnej decyzji sędziów i długiej jazdy stawki, korzystającej z opon typu slick, za samochodem bezpieczeństwa na całkowicie mokrym torze. Choć większość zawodników spodziewała się wstrzymania rywalizacji, ci którzy zaryzykowali i z dalszych pozycji wcześniej zjechali na zmianę opon, zyskali najwięcej. Ruta po swoim pit stopie ukończył wyścig na 25. miejscu.
Włoska F4
Sezon mistrzostw Włoch rozpocznie się w drugi weekend maja w Misano i będzie składał się z siedmiu rund, z kolei w ramach E4 Championship odbędą się trzy weekendy wyścigowe na torach F1 we Włoszech i Francji.
Do rywalizacji w Estorilu w najbliższy weekend stanie 31 zawodników i zawodniczek z całego świata. Wyścigi odbędą się odpowiednio w sobotę o 15:10 i w niedzielę o 11:20 i 15:45 polskiego czasu.
„Byłem tam tylko raz, ale podczas testów bardzo dobrze poznałem ten tor i z miejsca stał się on jednym z moich ulubionych – mówi Ruta. – Jest tu dużo zmian poziomów i wymagających zakrętów, ale dość mało miejsc do wyprzedzania, a to zwiastuje zaciętą walkę i świetną zabawę. Chcę walczyć w tym roku o jak najlepsze rezultaty, ale pierwsza runda sezonu to zawsze wielka niewiadoma, dlatego podchodzę do tego weekendu z otwartą głową”.
Wsparcie na torze i poza nim
Wsparcie techniczne i managerskie na torze Aleksandrowi Rucie ponownie zapewni Jakub Wysocki z Motorsport Solutions, były kierowca wyścigowy i rajdowy, który prowadzi zawodnika z Warszawy od początku jego przygody z kartingiem.
„Ubiegłoroczny debiut Olka w F4 upłynął pod znakiem bardzo dużych postępów, dlatego błędem byłoby spieszenie się i przeskakiwanie do kolejnej kategorii – podkreśla Wysocki. – Zamiast tego skupiamy się na dopracowaniu detali, które możemy jeszcze poprawić. Tym bardziej że VAR daje nam do tego idealne środowisko. Cieszę się, że mogę być u boku Olka i pomagać mu swoim doświadczeniem na torze oraz poza nim”.
„Cieszymy się, że Alex pozostanie w zespole Van Amersfoort Racing na sezon 2026 – dodaje szef ekipy, Brad Joyce. – Świetnie odnalazł się w teamie od samego początku poprzedniego sezonu i pokazał nie tylko umiejętności, ale także dużą wolę nauki i robienia postępów. Doświadczenie, które zdobył w ubiegłym roku pomoże mu zrobić razem z nami kolejny krok i walczyć regularnie o punkty”.
Na podstawie informacji prasowej


