KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier 

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

Harmonogram (Wyścig o 14:00)

Testy F1 w Abu Zabi

Dan Hackett Media 1

Przyrowski ogłosił program na 2026. Pojedzie w dwóch seriach



Drugi wicemistrz Hiszpańskiej Formuły 4 i zespół Race Performance Motorsport (RPM) potwierdzili wspólny program startowy w formułach regionalnych. Jan Przyrowski stanie się pierwszym Polakiem, który wystartuje w zimowym cyklu na Bliskim Wschodzie (FRMET – Formula Regional Middle East Trophy). Jednocześnie w głównym sezonie protegowany Akademii Motorsportu ORLEN będzie startował w ramach FREC, czyli Formula Regional Championship. Obie serie są wspierane przez FIA, a wyścigi odbywają się na torach z homologacją Grade-1 i zdecydowana większość nadal gości lub nie tak dawno gościła Formułę 1.

Nowe wyzwanie przed Polakiem

 

W sezonie 2025 Jan Przyrowski wygrał łącznie 7 wyścigów, 14 razy stawał na podium i zdobywał 7-krotnie pole position. Suma summarum polski kierowca zostawał wicemistrzem E4 Spanish Winter Championship i II wicemistrzem Hiszpańskiej Formuły 4. Po drodze 17-latek zadebiutował w serii FRECA, czyli Formule Regional European Championship, gdzie na torze Monza wraz z zespołem RPM wykonał bardzo dobrą pracę, wywalczając 5. miejsce i miano najlepszego debiutanta. Występ w Świątyni Prędkości pokazał, że zawodnik z Rossoszycy jest gotów na kolejne wyzwania. Przed wspomnianym weekendem nigdy nie ścigał się na tym torze, a tracąc większość czasu w trakcie testów przez deszcz, jeździł Tatuusem T-316 w suchych warunkach tylko 40 minut. Zważywszy na to, że większość stawki bardzo dobrze znała maszynę, tak dobry wynik bez czasu na dłuższe przygotowanie zrobił wrażenie w motorsportowym świecie.

Teraz wiemy już, że protegowany Akademii Motorsportu ORLEN awansuje do szybszej i wyższej kategorii od F4 już na pełen etat. Zimowe starty rozpoczną się już w drugiej połowie stycznia 2026 roku od dwóch rund w Abu Zabi (16-18 i 23-25 stycznia) na obiekcie Yas Marina, dobrze znanym wszystkim z rozgrywania finałów sezonów F1. Na trzeci wyścigowy weekend rywalizacja przeniesie się na Dubai Autodrome (30 stycznia – 1 lutego), który też spełnia wymogi FIA Grade-1. Sezon Formula Regional Middle East Trophy zakończy się w dniach 11-13 lutego na Lusail International Circuit.

 

Dla Jana Przyrowskiego będzie to okazja do poznania nowych torów i nabrania większego doświadczenia. Jednocześnie celem 17-latka jest walka w ścisłej czołówce i pomoc zespołowi Race Performance Motorsport w jak najlepszym zrozumieniu nowego bolidu, jakim jest Tatuus T-326.

Po ostatnich sezonach każda ze stron jest głodna mistrzostwa, a zupełnie nowe otwarcie dla Formula Regional sprawia, że jeszcze bardziej liczyć będą się odpowiednia analiza i feedback od kierowcy, który bardzo szybko nabiera tempa. Ten, kto w dniach 13-15 stycznia, szybciej oswoi się z samochodem, ma szanse na bardzo udane występy w obydwu seriach. Jan Przyrowski już od czasów w kartingu jest tym, który dość szybko adaptuje się do wyścigowych konstrukcji i zespół RPM ma nadzieję, że przywróci ich on na mistrzowskie tory.

Krok naprzód

 

Już starty w zimowym FRMET mogą pozwolić kierowcy z Rossoszycy wywalczyć kolejne punkty do superlicencji FIA. Po drodze do wymarzonego debiutu w Formule 1 trzeba uzyskać ich aż 40. We FREC przyznawane są kolejne „oczka”, a dobre wyniki mogą jeszcze bardziej zwrócić uwagę zespołów F1 i ich programów juniorskich, a to może zwiększać szanse na awans do Formuły 3 i Formuły 2, czyli bezpośredniego zaplecza.

 

Po powrocie do Europy na Jana Przyrowskiego czeka 8 rund, gdzie w co drugi weekend odbędą się nawet 3 wyścigi. Formula Regional European Championship upodabnia się do wyższych kategorii, gdzie sprint odbywa się przy odwróceniu pierwszej 12 z kwalifikacji. Już w Formule 4 Przyrowski pokazał, że stać go na awans po startach z dalszych pozycji. Dobrymi przykładami są zwycięstwo w Aragonii po starcie z 9. pola czy też awans z finału w Barcelonie z 15. pozycji na najniższy stopień podium.

Sezon 2026 FREC rozpocznie się w dniach 24-26 kwietnia od rundy na austriackim Red Bull Ringu, a zakończy 11-13 września na niemieckim Hockenheimringu. Mistrzostwa są bardzo mocno skondensowane, a każdy zawodnik będzie chciał walczyć także o dodatkowy start w drugiej połowie listopada w prestiżowym Pucharze Świata FREC w Makau. Najlepsi zawodnicy wspieranej przez FIA i ACI Sport Formuły Regionalnej w trakcie sezonu często otrzymują także okazję do debiutu w Formule 3 od zespołów, które chcą stworzyć sobie okazję na dobry rezultat. Jan Przyrowski jest jednym z tych zawodników, który mógłby wypracować dobry wynik w każdej serii wyścigowej i mimo napiętego grafiku, mógłby nie tylko pomóc danym zespołom, ale przede wszystkim dodatkowe okazje pomogłyby również jemu w rozwoju jako kierowcy wyścigowemu.

Polski kierowca z potencjałem na duże sukcesy w FIA Formula Regional i zbliżenie się do F1

Protegowany Akademii Motorsportu ORLEN staje przed szansą na osiągnięcie czegoś, co dotychczas nie udało się żadnemu z Polaków. Dotychczas największe sukcesy w Formula Regional święcił Roman Biliński, który był mistrzem FROC 2024 (Formula Regional Oceania Championship) i na mecie wyścigu FRECA najwyżej zameldował się na drugiej pozycji. Później ten sam zawodnik dobrze radził sobie w F3 i teraz czeka go wyzwanie w F2. Dlatego też wybrana przez Jana Przyrowskiego kategoria dobrze przygotowuje do kolejnych kroków w motorsporcie, a w historii były już przypadki bezpośrednich awansów z formuł regionalnych do Formuły 2, czego przykładem jest kierowca Mercedesa w F1, Andrea Kimi Antonelli.

Ambitne plany

 

„Bardzo się cieszę, że mogę potwierdzić mój plan startowy w Formula Regional Middle East Trophy i Formula Regional European Championship wraz z zespołem RPM, który już w tym roku dał mi możliwość sprawdzenia się na Monzy. Wtedy poszło nam bardzo dobrze i świetnie nam się pracowało. Myślę, że razem możemy osiągnąć bardzo dużo w sezonie 2026, a z zupełnie nowym Tatuusem T-326 mamy dużą szansę pokusić się o dobre wyniki” – powiedział Jan Przyrowski, kierowca RPM.

 

„Po sezonie 2025 czuję, że zajęte przeze mnie miejsce w Hiszpańskiej Formule 4, mimo że jest bardzo dobre, to nie oddaje w pełni mojego faktycznego tempa i potencjału. Jestem głodny regularnej walki o podia i zwycięstwa, i wiem, że stać mnie na to. W moim nowym zespole widzę pragnienie sukcesu i będę najszczęśliwszym kierowcą, jeśli razem sięgniemy po najważniejsze trofea. Cieszy mnie fakt, że już w styczniu wracam do rywalizacji i odkryję zupełnie nowe tory. Liczę na duże wsparcie kibiców” – mówi Jan Przyrowski.

“Dziękuję ogromnie za wsparcie firmie ORLEN i Akademii Motorsportu ORLEN, Geothermal Solutions, Prosperity, Repiński Transport, Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, Samarite, Enexa, Elektro-miz i Ansite. Zapraszam również do współpracy wszystkich, którzy chcieliby zaakcentować swoją obecność na nowych rynkach i być częścią wspólnej podróży do F1 – na pewno powalczymy o zwycięstwo i zrobimy coś kreatywnego” – dodaje kierowca.

Kalendarz Formula Regional Middle East Trophy (FRMET) 2026:
13-14 stycznia – oficjalne testy FRMET w Abu Zabi
14-16 stycznia – Yas Marina Circuit, Abu Zabi, ZEA
23-25 stycznia – Yas Marina Circuit, Abu Zabi, ZEA
30 stycznia – 1 lutego – Dubai Autodrome, ZEA
11-13 lutego – Lusail International Circuit, Katar

Kalendarz Formula Regional Championship (FREC) 2026:
24-26 kwietnia – Red Bull Ring
22-24 maja – Zandvoort
29-31 maja – Spa-Francorschamps
19-21 czerwca – Monza
3-5 lipca – Hungaroring
17-19 lipca – Paul Ricard
4-6 września – Imola
11-13 września – Hockenheimring

Na podstawie: Informacji prasowej



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

26-30 stycznia (Barcelona)

11-13 lutego (Bahrajn)

18-20 lutego (Bahrajn)

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi