Ojciec mistrza świata Formuły 1, Maxa Verstappena poddaje w wątpliwość nagły spadek formy Oscara Piastri. Jos Verstappen ma radę dla Australijczyka.
Oscar Piastri, jadący swój trzeci sezon w Formule 1, zaliczył świetną pierwszą część sezonu, zdobywając 4 pole position i wygrywając aż 5 wyścigów. W drugiej połowie roku dołożył jeszcze 2 zwycięstwa i miał już 34 punkty przewagi nad Lando Norrisem.
W ostatnich pięciu wyścigach Piastri nie był jednak ani razu na podium i w efekcie spadł na 2. miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców F1. Przed GP Brazylii ma punkt straty do swojego partnera z zespołu.
Niektórzy kibice Oscara zarzucają McLarenowi faworyzowanie Norrisa i choć Zak Brown zarzeka się, że priorytetem ekipy z Woking jest równość zawodników, to zdaje się, że nie wierzy mu Jos Verstappen.
“To, co dzieje się w McLarenie, wydaje mi się dość dziwne. Piastri chyba nagle nie zapomniał jak się jeździ? Gdybym był nim lub jego managerem [jest nim Mark Webber], uderzyłbym pięścią w stół za zamkniętymi drzwiami przynajmniej raz” – mówi Holender w rozmowie z De Telegraaf.
“W tym momencie każdy się bowiem zastanawia, czy Oscar jest w stanie wytrzymać presję, a to nie jest dobre dla jego reputacji” – dodaje Verstappen.
McLaren tłumaczy różnice w osiągach kierowców innym stylem jazdy, który sprawia, że Piastri gorzej radzi sobie na torach z niską przyczepnością.
“Być może oni to widzą, ja nie mam do tego dostępu. Jeżeli jednak byłbym Piastrim, broniłbym się teraz. Wszyscy zakładali, że będzie mistrzem, ale ta percepcja szybko się zmieniła” – mówi Jos Verstappen.
Jak sądzicie, Jos ma rację?


