Toto Wolff udzielił wsparcia Lewisowi Hamiltonowi, który nie potrafi poradzić sobie z bolidem Ferrari, a jego frustracja rośnie z weekendu na weekend.
Runda Formuły 1 na Hungaroring przyniosła kolejne dość przykre wypowiedzi Lewisa Hamiltona. Anglik zajął dopiero 12. miejsce w kwalifikacjach podczas gdy jego kolega z zespołu zdobył pole position. Po czasówce Hamilton stwierdził, że Ferrari musi zmienić kierowcę.
Były szef Lewisa, z którym Anglik zdobył 6 tytułów mistrzowskich wśród kierowców, został zapytany o te wypowiedzi.
“To był Lewis ze swoim sercem na dłoni. Powiedział po sesji to, co czuł. To było bardzo surowe, szczerze. Wątpił w sobie i miewał tak też w przeszłości gdy spisywał się poniżej swoich oczekiwań. Bywał bardzo emocjonalny” – mówi Toto Wolff.
“Otwarcie mówi o swoich uczuciach – od młodości. Będzie się zatem zadręczał. Ale on jest najlepszym w historii i zawsze nim będzie. Nikt mu tego nie odbierze. Niestety, nie wszystkie sesje poszły po jego myśli, ale musi pamiętać, że jest najlepszym w historii” – dodaje szef Mercedesa.
Wolff dodaje, że dla całej Formuły 1 będzie dobrze, jeżeli Hamilton zostanie w niej jak najdłużej.
“Lewis ma niedokończone sprawy w Formule 1. Mercedes nie domagał jeżeli chodzi o formę podczas ostatnich jego lat z nami, ale też nigdy nie pasowały mu samochody z efektem przypowierzchniowym. Być może zatem jest to połączone z jego stylem jazdy” – mówi Wolff.
“Nie powinien się jednak nigdzie wybierać w przyszłym roku bo przy nowych samochodach, które będą prowadziły się zupełnie inaczej, przy nowych silnikach, które będą wymagały inteligentnego zarządzania energią, to może być jego moment. To coś, co absolutnie mu pasuje. Mam nadzieję, że pozostanie tu jeszcze wiele lat” – dodaje szef Mercedesa.
Na podstawie: racingnews365.com


