Jak nie idzie to nie idzie. Franco Colapinto zaliczył kolejną wpadkę w tym sezonie, rozbijając bolid podczas testów opon.
Colapinto od 7. rundy sezonu 2026 jest kierowcą Alpine, w którym zastąpił Jacka Doohana. Jego wyniki nie są jednak zadowalające. Najwyższym miejscem w wyścigu Argentyńczyka było 13, a tempem znacznie odstaje zazwyczaj od Pierra Gasly.
Od wczoraj Alpine przeprowadza testy opon Pirelli na torze Hungaroring. Sprawdzane są mieszanki miękkie od C3 do C5 na sezon 2026. Do 1 września ma zostać wydana ich homologacja. Wczoraj na Węgrzech jeździł Paul Aron, a dziś do bolidu ekipy z Enstone wsiadł Franco Colapinto.
Niestety w szybkim zakręcie 11. stracił on panowanie nad bolidem i uderzył w bandę. Jak widać na zdjęciu, auto zostało mocno rozbite.
Colapinto crashed HEAVILY during the Hungary tire test pic.twitter.com/CkJYzIa3C1
— Cytrus 🍋 (@cytrusf1) August 6, 2025
Alpine po wypadku poinformowało, że kierowca został zabrany do centrum medycznego, gdzie nie stwierdzono żadnych obrażeń.
Team Update
During Day 2 of Pirelli Tyre Testing at the Hungaroring this morning, Franco Colapinto had an incident at Turn 11. Franco was assessed on site at the medical centre and is OK.
— BWT Alpine Formula One Team (@AlpineF1Team) August 6, 2025
Mimo wszystko taki wypadek podczas testów to kolejny “kamyczek do ogródka” słabych występów Colapinto w tym sezonie. Czy dojedzie do jego końca?


