McLaren nie zamierza zmieniać swoich zasad dotyczących ścigania się ze sobą kierowców ekipy z Woking.
Rożnica w klasyfikacji generalnej kierowców Formuły 1 pomiędzy Oscarem Piastri a Lando Norrisem wynosi na półmetku sezonu zaledwie 8 punktów – tyle ile różnica pomiędzy 1. a 2. miejscem w pojedynczym wyścigu.
Jest to wynik dobrej serii Lando Norrisa w ostatnich wyścigach. Jednocześnie przewaga drugiego Norrisa nad trzecim Maxem Verstappenem wynosi w klasyfikacji generalnej już 61 punktów.
Jakie wobec takigo układu sił są decyzje McLarena dotyczące walki zespołowej kierowców?
“Zasady się nie zmieniają. Mogą ścigać się ze sobą ostro, mogą ścigać się czysto i próbować zdobyć jak najwięcej punktów dla zespołu jak to możliwe” – mówi Zak Brown, cytowany przez racingnews365.com.
“To od nich zależy, który będzie wyżej” – dodaje Brown.
Jednocześnie CEO McLarena jest dość pewny swego jeżeli chodzi o klasyfikację generalną konstruktorów.
“Wszyscy powoli kończą prace nad samochodem na 2025 rok. My nadal mamy coś w zanadrzu, coś, co nie jest jeszcze wyprodukowane, ale już zaczynamy skupiać się na sezonie 2026. Przywieziemy jednak jeszcze pewne poprawki do tegorocznego samochodu” – mówi Brown.
W klasyfikacji konstruktorów McLaren ma aż 238 punktów przewagi nad Ferrari i pewnie zmierza po drugi z rzędu tytuł mistrzowski.


