Nico Rosberg na polach startowych nie boi się niczego i nikogo i potwierdził to dziś, przeprowadzając wywiady przed GP Belgii.
Podczas tradycyjnego spaceru Sky Sports po polach startowych przed wyścigiem, Martinowi Brundle towarzyszył mistrz świata z 2016 roku, Nico Rosberg.
Znany ze swojego ciętego języka Niemiec próbował wyciągnąć coś z Valtteriego Bottasa na temat jego potencjalnego kontraktu na sezon 2026. Fin udawał, że nie słyszy swojego rozmówcy.
Rosberg: Nowy kontrakt z Cadillakiem?
Bottas: Słucham?
Rosberg: Podpisanie nowego kontraktu z Cadillakiem?
Bottas: Nie słyszę cię.
Roberg: To w takim razie tylko plotki, tak?
Bottas: Jest dużo plotek w tym sporcie
Jeszcze większą odwagą Rosberg wykazał się w rozmowie z Josem Verstappenem. Najpierw Brundle zapytał Holendra o zwolnienie Christiana Hornera, na co ten odpowiedział: “Zdecydowali się na zmianę i mam nadzieję, że to zapracuje”.
Rosberg postanowił jednak dopytać: “W ubiegłym roku powiedziałeś, że jeżeli Horner zostanie w zespole to zniszczy ekipę”. Na to Verstappen stwierdził: “Ale to było rok temu, teraz jest inaczej. Nie mam nic do powiedzenia”.
“Aha, teraz milczysz…” – skwitował to Rosberg, na co Jos odparł: “Zawsze jestem milczący”.
Nico Rosberg is an absolute menace 😭😭
asking Jos about Horner
Jos: “I have nothing to say”
Nico: “NOW you’re quiet??!”pic.twitter.com/GBu7NgP7pb
— 🎭 z (@rbrzoe) July 27, 2025


