Spisujący się ostatnio poniżej oczekiwań Andrea Kimi Antonelli zdradził, że otrzymał słowa wsparcia od Lewisa Hamiltona.
Antonelli wszedł do Mercedesa właśnie na miejsce Hamiltona. Po dobrym początku sezonu, okraszonym podium w Kanadzie, Włoch nie zdobył żadnych punktów w europejskiej części sezonu.
GP Belgii było dla niego szczególnie trudne. Kwalifikował się na 20. i 18. miejscu, a po czasówkach w jego oczach pojawiały się łzy.
Po wyścigu było widać, jak Lewis Hamilton przybija piątkę z młodym zawodnikiem. Antonelli zdradził, że jeszcze wcześniej otrzymał kilka słów otuchy od rywala.
“Przyszedł przywitać się z zespołem i zamieniliśmy kilka słów. Mówił mi, żebym trzymał głowę do góry i że to normalne, że zdarzają się gorsze weekendy. To było bardzo miłe” – zdradza Antonelli, cytowany przez f1i.com.
Siedmiokrotny mistrz świata wie, jak to jest, zwłaszcza w tym sezonie, gdy nie może dogadać się z bolidem Ferrari. Antonellemu jednak współczuje z kilku względów.
“Nie wyobrażam sobie, jak to jest mieć 18 lat i robić to, co on. Spisuje się fantastycznie, ale został rzucony na głęboką wodę w tak młodym wieku. Nie miał nawet prawa jazdy gdy zaczął jeździć w F1” – mówi Lewis.
“Myślę, że ma duże obciążenie, ale radzi sobie świetnie i ma wokół siebie wspaniałą grupę ludzi. Musi więc podchodzić do wszystkiego z dystansem. Ma też przy sobie Bono – nie mógł trafić lepiej” – dodaje Hamilton.
Na podstawie: f1i.com


