Jest kierowca, który nie zaliczył w tym sezonie żadnej wpadki i nie przysporzył zespołowi żadnych dodatkowych kosztów. Ale jest też 7, których wypadki kosztowały ponad $1 mln.
Tradycyjnie w połowie sezonu warto spojrzeć na nietypowe klasyfikacje Formuły 1. Jedną z nich jest “destructors championship”, a zatem zestawienie kosztów wypadków poszczególnych kierowców.
Przygotowuje ją regularnie użytkownik Reddita, „basspro24chevy”, posługując się następującym “cennikiem”:
– Monokok: $675 tys.
– Skrzynia biegów: $500 tys.
– Dodatkowe chassis: $275 tys.
– Przednie skrzydło: $170 tys.
– Przednie zawieszenie: $125 tys.
– Tylne zawieszenie: $100 tys.
– Deflektory: $93 tys.
– Tylne skrzydło: 82 tys.
– Sidepody: $80 tys.
– Podłoga: $75 tys.
– Elektronika: $50 tys.
– Hamulce: $10 tys.
– Koło: $2 tys.
Pod uwagę nie są brane koszty silników.
Oczywiście te liczby nie były od dawna aktualizowane i zapewne odbiegają od rzeczywistych, ale są równe dla wszystkich, dzięki czemu można porównać poszczególnych kierowców.
Największe koszty w tym sezonie dla swoich ekip wygenerował Yuki Tsunoda – ponad $2 mln. Wysokie są też “koszty jazdy” Lando Norrisa.
Dzieląc koszty na liczbę przejechanych rund, najgorszy bilans ma jednak Jack Doohan, który w zaledwie 6 wyścigów osiągnął kwotę $1,5 mln.
Ponad $1 mln strat wygenerowali też Fernando Alonso, Oliver Bearman i Pierre Gasly.
Warto zwrócić uwagę na dół tabeli. Max Verstappen nabroił za jedynie $225 tys, a Nico Hulkenberg za $92 tys. Ale wyczyn George Russella jest godny podziwu – nie przysporzył w tym sezonie żadnych dodatkowych kosztów swojej ekipie.
| Miejsce | Kierowca | Zespół | Koszt |
|---|---|---|---|
| 1 | Yuki Tsunoda | RB/Red Bull | $2 179 000 |
| 2 | Lando Norris | McLaren | $1 855 000 |
| 3 | Charles Leclerc | Ferrari | $1 537 000 |
| 4 | Jack Doohan | Alpine | $1 514 000 |
| 5 | Fernando Alonso | Aston Martin | $1 127 000 |
| 6 | Oliver Bearman | Haas | $1 122 000 |
| 7 | Pierre Gasly | Alpine | $1 102 000 |
| 8 | Carlos Sainz | Williams | $867 000 |
| 9 | Andrea Kimi Antonelli | Mercedes | $775 000 |
| 10 | Franco Colapinto | Alpine | $765 000 |
| 11 | Gabriel Bortoleto | Sauber | $667 000 |
| 12 | Lewis Hamilton | Ferrari | $585 000 |
| 13 | Esteban Ocon | Haas | $517 000 |
| 14 | Liam Lawson | Red Bull/RB | $512 000 |
| 15 | Lance Stroll | Aston Martin | $325 000 |
| 16 | Isack Hadjar | RB | $302 000 |
| 17 | Oscar Piastri | McLaren | $255 000 |
| 18 | Alex Albon | Williams | $250 000 |
| 19 | Max Verstappen | Red Bull | $225 000 |
| 20 | Nico Hulkenberg | Sauber | $92 000 |
| 21 | George Russell | Mercedes | $0 |
Najgłębiej za sprawą swoich kierowców musiały sięgać do kieszeni zespoły czołówki, a wyjątkiem jest tu Mercedes. Najmniej stracił Sauber.
| Miejsce | Zespół | Koszty |
|---|---|---|
| 1 | Red Bull | $2404000 |
| 2 | Ferrari | $2122000 |
| 3 | McLaren | $2110000 |
| 4 | Alpine | $1867000 |
| 5 | Haas | $1639000 |
| 6 | Aston Martin | $1452000 |
| 7 | Williams | $1117000 |
| 8 | RB | $814000 |
| 9 | Mercedes | $775000 |
| 10 | Sauber | $759000 |
Zeszłoroczne zestawienie Destructors Championship znajdziecie tutaj.


