W ciągu dwóch najbliższych rund Formuły 1 Red Bull może stanąć przed koniecznością zastąpienia Maxa Verstappena. Kogo mogą rozważyć?
Za spowodowanie kolizji z George Russellem w GP Hiszpanii Max Verstappen dostał karę 10 sekund oraz 3 punkty karne. Spadł na 10. miejsce w wyścigu, a w dwóch kolejnych będzie musiał bardzo uważać.
Holender miał przed tą rundą aż 8 punktów karnych, a teraz ma ich już 11. Oto aktualne zestawienie:
| Kierowca | Punkty | Najbliższe punkty wygasają... |
|---|---|---|
| Oliver Bearman | 10 | 23/05/26 - 2 pkt |
| Yuki Tsunoda | 8 | 14/06/26 - 2 pkt |
| Lance Stroll | 6 | 23/05/26 - 2 pkt |
| Liam Lawson | 5 | |
| Andrea Kimi Antonelli | 5 | 29/06/26 - 2 pkt |
| Oscar Piastri | 4 | 06/07/26 - 2 pkt |
| Carlos Sainz | 3 | |
| Max Verstappen | 3 | 01/06/26 - 1 pkt |
| Alexander Albon | 3 | 21/09/26 - 2 pkt |
| Lewis Hamilton | 3 | 31/08/26 - 2 pkt |
| Jack Doohan | 2 | |
| Gabriel Bortoleto | 2 | 23/11/26 - 2 pkt |
| Pierre Gasly | 2 | 03/08/26 - 2 pkt |
| Charles Leclerc | 1 | 03/08/26 - 1 pkt |
| Franco Colapinto | 1 | 29/06/26 - 1 pkt |
| Esteban Ocon | 1 | 07/09/26 - 1 pkt |
Najbliższe punkty wygasają Verstappenowi dopiero 30 czerwca, a zatem po dwóch najbliższych wyścigach F1 – GP Kanady i GP Austrii. Oznacza to, że jakikolwiek punkt karny dla niego będzie oznaczał pauzę na jeden wyścig.
Jeżeli do tego dojdzie, kogoś trzeba będzie wsadzić do bolidu Red Bulla za Maxa i na podstawie wyników Liama Lawsona czy Yukiego Tsunody, można domniemywać, że ten ktoś nie będzie miał łatwego zadania.
Wydaje się niemal pewne, że Red Bull do głównej ekipy weźmie jednego z kierowców RB – albo Liama Lawsona, który jeździł już tym autem albo Isacka Hadjara, który radzi sobie świetnie w RB i w dwóch ostatnich rundach zdobył więcej punktów niż obaj kierowcy Red Bulla razem wzięci.
Oficjalnie kierowcą rezerwowym Red Bulla jest Ayumu Iwasa, który ma superlicencję i kilka treningów w F1 na koncie. On jednak prawdopodobnie trafiłby do RB za kierowcę, który zastępowałby Maxa.
Jedyną inną opcją wydaje się Arvid Lindblad. 17-latek odniósł w miniony weekend zwycięstwo w wyścigu głównym Formuły 2 i ma punkty do superlicencji. Testował również bolid Formuły 1, choć nie ten aktualny. Tu również wydaje się, że trafiłby on do RB.
Mało prawdopodobne jest by Red Bull chciał skorzystać z któregoś ze swoich byłych kierowców – Sergio Pereza czy Daniela Ricciardo.
A Wy jak myślicie, z kogo skorzystają w razie takiej konieczności?


