Bardzo wcześnie otrzymaliśmy potwierdzenie, że w przyszłym roku w kategorii Hypercar nadal będą jeździły 3 auta Ferrari 499P.
Ferrari wróciło do najwyższej kategorii wyścigów długodystansowych w 2023 roku. W pierwszym sezonie wygrało 24h Le Mans. Po pierwszym sezonie ogłoszono, że Ferrari wystawi trzecie, prywatne auto 499P. Niedługo potem potwierdzono, że zasiądzie w nim Robert Kubica.
Poprzedni sezon przyniósł Ferrari dwa zwycięstwa – w 24h Le Mans oraz w 6h COTA. Ten drugi triumf był autorstwa właśnie żółtego Ferrari z numerem 83, prowadzonego przez Roberta Kubicę, Yifeia Ye oraz Roberta Shwartzmana.
W tym sezonie w aucie ponownie są Ye i Kubica, a Shwartzmana zastąpił Phil Hanson. Projekt prywatnego Ferrari, przygotowywanego przez tę samą ekipę co auta fabryczne, sprawdza się, dlatego już teraz Antonello Coletta (szef Ferrari Endurance & Corse Clienti) potwierdził w rozmowie z dailysportscar.com, że będzie kontynuowany także w 2026 roku.
Oczywiście nie oznacza to, że w aucie nadal będzie jeździł Robert Kubica, jednak jeżeli Polak będzie chciał kontynuować swoją przygodę z Ferrari to będzie miał taką możliwość. Polak przyznawał w rozmowie z nami, że chciałby jeździć kiedyś za kierownicą Ferrari.
W przyszłym roku stawka Hypercarów powiększy się dwa auta po dołączeniu Hyundaia z marką Genesis.


