Sędziowie GP Bahrajnu zaskoczyli kibiców, wlepiając kierowcom Mercedesa kary przesunięcia na polach startowych do wyścigu. Zobaczcie prowizoryczne ustawienie na starcie.
Kwalifikacje do Grand Prix Bahrajnu były bardzo emocjonującym widowiskiem, który przyniósł nam zaskakujące rezultaty w postaci pole position Oscara Piastri i dopiero 6. i 7. miejsc Lando Norrisa i Maxa Verstappena.
Zaskoczeniem było 2. miejsce George Russella, a z bardzo dobrej strony pokazał się Andrea Kimi Antonelli. Niestety, w trakcie sesji w przypadku obu kierowców Mercedes dopuścił się przekroczenia przepisów. Ekipa z Brackley za wcześnie wypuściła z garażu swoich kierowców podczas czerwonej flagi po wypadku Estebana Ocona. Sędziowie wezwali zatem przedstawiciela zespołu do siebie po czasówce.
W przypadku obu kierowców sędziowie stwierdzili, że Russell i Antonelli mogli zyskać przewagę dzięki wcześniejszemu ustawieniu się przy wyjeździe z boksów. Mercedes twierdził, że wina za tę sytuację leży po stronie zespołu, który wysłał zawodników na tor, myląc “szacowaną godzinę restartu” z ostateczną godziną wznowienia.
Aby uniknąć takich zagrywek – czy to świadomych czy nie – w przyszłości, sędziowie ustalili, że najlepiej będzie dać karę przesunięcia na starcie dla obu kierowców. Okoliczności przewinienia uznali za łagodzące, przyjęli przeprosiny zespołu i przesunęli Russella i Antonellego o 1 miejsce na starcie. W związku z tym Anglik ruszy z 3. miejsca, a Włoch z 5. Oznacza to sensacyjny start Pierra Gasly z drugiego rzędu.
Tak wygląda prowizoryczne ustawienie na starcie do GP Bahrajnu:



