Bardzo ciekawe doniesienia przekazuje holenderskie Ziggo Sport. Zgodnie z nimi Franco Colapinto jednak będzie jeździł w F1 w sezonie 2025.
21-letni Argentyńczyk to objawienie drugiej połowy sezonu w Formule 1. Po zastąpieniu w Williamsie Logana Sargeanta spisuje się świetnie, regularnie dowożąc punkty. Niestety, kierowca sam przyznaje, że o miejsce w Formule 1 w sezonie 2025 będzie bardzo trudno i wybiega on w bardziej odległą przyszłość.
Jeszcze przed GP Meksyku pojawiały się informacje, że Red Bull może być zainteresowany ściągnięciem Colapinto do swoich szeregów. Helmut Marko mówił jednak, że przeszkodą w przypadku Argentyńczyka jest jego umowa z Williamsem. “Nie zamierzamy szkolić kierowcy innemu zespołowi” – mówił Marko.
Teraz jednak pojawiają się zaskakujące doniesienia. Jack Plooij z holenderskiego Ziggo Sport przekazuje, że Marko zaproponował Williamsowi wykupienie kontraktu Colapinto za ogromną jak na Formułę 1 kwotę $20 mln.
Ale to nie wszystko. Colapinto miałby nie przejść do juniorskiej ekipy Visa CashApp Racing Bulls a pójść od razu do Red Bulla, zastępując tam Sergio Pereza i zostając partnerem Maxa Verstappena…
Według dziennikarza, ogłoszenie tych wieści ma nastąpić już podczas Grand Prix Brazylii w tym tygodniu. Byłaby to sensacyjna informacja, która tłumaczyłaby też pożegnalny ton wpisów ojca Sergio Pereza, opublikowanych wczoraj na Instagramie.
Czekamy na rozwój sytuacji, choć trzeba przyznać, że doniesienia te brzmią bardzo sensacyjnie.


