Sędziowie podczas Grand Prix USA mieli sporo pracy również po wyścigu. Wymierzyli oni ogromną karę organizatorom wyścigu na Circuit of the Americas.
FIA bardzo dba o bezpieczeństwo kibiców i kierowców i zawsze bardzo surowo karze wszelkie przypadki wtargnięcia fanów na tor gdy może to zagrażać innym.
Do takiej sytuacji doszło wczoraj po zakończeniu rywalizacji w Austin. Jak czytamy w komunikacie sędziów, “duża grupa widzów, szacowana na około 200 osób, wspięła się na niskie ogrodzenie przy trybunie obok prostej startowej i znalazła się między trybuną a płotem siatką okalającą tor”.
Następnie przeszli oni pod siatką i wspięli się na metrowy murek okalający tor i weszli na prostą startową. “Wszystko to działo się, gdy rywalizujące samochody nadal były na torze i kończyły swoje okrążenie zjazdowe po fladze w szachownicę”.
Sędziowie przyznali, że promotor miał dobry plan umożliwienia kibicom wejścia pod podium w odpowiednim czasie, jednak tu stało się to za wcześnie i nie było kontrolowane przez kibiców.
Wymierzając karę, sędziowie wzięli pod uwagę to, że był to pierwszy taki przypadek w historii rozgrywania wyścigu o GP USA w Austin.
Ostateczni organizatorzy otrzymali karę €500 tys. grzywny, z czego €350 tys. zostało zawieszone do końca 2026 roku. Jeżeli w najbliższych dwóch edycjach wyścigu sytuacja się powtórzy, konieczne będzie zapłacenie całej kwoty.
Promotorzy będą musieli przedstawić również w FIA plan naprawczy by zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.


