Czyżby Helmut Marko po cichu potwierdził, że Sergio Pereza nie będzie w Red Bullu w sezonie 2025?
Teoretycznie Red Bull ma już potwierdzony skład na sezon 2025 – stanowić mają go Max Verstappen i Sergio Perez. Meksykanin w tym roku przedłużył umowę z ekipą na kolejne dwa lata – do 2026 roku na mocy umowy 1+1.
Seria fatalnych występów sprawiła jednak, że Red Bull może uruchomić klauzulę wydajnościową w kontrakcie Pereza praktycznie w każdym momencie. Do końca sezonu 2024 Perez zachowa swoją posadę dzięki zakulisowym działaniom sponsorów oraz Liberty Media, ale potem… Wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z Formułą 1 się zakończy.
Wskazują na to wypowiedzi Helmuta Marko.
“W idealnym scenariuszu Max będzie w Red Bullu w 2025 roku, a obok niego jest ktoś z programu juniorskiego” – powiedział doradca Red Bulla w rozmowie z telewizją ORF.
“Tsunoda jest kandydatem do jazdy obok Maxa w 2025 roku. Pozostałe wyścigi sezonu zdecydują o tym, jak będą wyglądały pary naszych kierowców na przyszły rok. Wyobrażam sobie, że partnerem Maxa będzie nasz junior” – mówi Marko w rozmowie z f1-insider.com.
Kandydatów może być zatem dwóch – Yuki Tsunoda oraz Liam Lawson. Marko przyznaje, że końcówka sezonu 2024 będzie ich stała pod znakiem ich wewnętrznego pojedynku.
“Postanowiliśmy porównać Lawsona i Tsunodę. Mają taki sam bolid, te same warunki i każdy z nich ma sześć wyścigów na udowodnienie, że jest lepszy” – wyjaśnia doradca Red Bulla.
“Od dawna mamy filozofię dawania szansy w Formule 1 młodym kierowcom. Sebastian Vettel, Max Verstappen czy Daniel Ricciardo to trzy przykłady. Inni teraz podążają za tą filozofią. Mercedes daje szansę Kimiemu Antonellemu, Haas Oliverowi Bearmanowi, a Williams Franco Colapinto” – mówi Marko.
Na kogo zdecyduje się Red Bull? Jak myślicie?


