Jeden odpadł w Q1, drugi rozbił się w Q3. Dla Mercedesa kwalifikacje do Grand Prix USA nie były udane. Co mówili po czasówce?
Ekipa z Brackley bardzo dobrze zaczęła weekend na Circuit of the Americas za sprawą 2. miejsca George Russella w kwalifikacjach do Sprintu. Lewis Hamilton deklarował po nich, że miał tempo na pole position.
Konieczne zmiany
W samym Sprincie było nieco gorzej i kierowcy dowieźli 5. i 6. miejsca. We właściwych kwalifikacjach było znacznie gorzej. Lewis Hamilton odpadł już w Q1, zajmując dopiero 19. miejsce. Anglik nazwał ten wynik “demoralizującym”.
“Miałem bardzo niekonsekwentny balans i nie miałem przyczepności w kwalifikacjach” – przyznaje Hamilton.
Hamilton has never qualified outside the top 5 in 11 previous starts at Austin #F1 #USGP pic.twitter.com/DZFT7NoNuB
— Formula 1 (@F1) October 20, 2024
“Zmieniliśmy kilka rzeczy w kierunku, w którym chcieliśmy pójść po piątku, ale samochód w dzisiejszych kwalifikacjach był koszmarny. Myślę zatem, że powinniśmy wystartować z alei serwisowej ponieważ z takim samochodem nic nie osiągniemy” – dodaje Anglik.
George Russell
Partner Hamiltona z Mercedesa walczył o wysokie miejsca w czasówce i jak twierdzi, do pewnego momentu jechał świetnie.
“To było naprawdę znakomite okrążenie aż do zakrętu 12. Byłem cztery i pól dziesiątych z przodu, potem straciłem trochę w zakręcie 12, podobnie jak Lewis wczoraj. Nadal byłem jednak szybszy niż na poprzednim okrążeniu. Wchodząc w przedostatni zakręt zostałem złapany z zaskoczenia” – przyznaje Russell.
“Być może za bardzo naciskałem, ale to było dość rozczarowujące ze względu na uszkodzenia w samochodzie i całą pracę, którą trzeba wykonać dziś” – przyznaje Russell.
George Russell’s dramatic crash brought qualifying to an abrupt end 💥😮#F1 #USGP pic.twitter.com/RmPZ1jMat8
— Formula 1 (@F1) October 20, 2024
Ostatecznie Russell ruszy dziś z 6. pola startowego, o ile nie będą potrzebne zmiany w jego aucie.
“Jestem trochę zdezorientowany czemu wczoraj Lewis i ja byliśmy w stanie walczyć o pole position, a dziś byliśmy nigdzie jeżeli chodzi o tempo. Wczoraj samochód nie był najlepszy, ale mieliśmy tempo. Dziś go nie było” – przyznaje Russell.
“Wygląda na to, że na ten moment, jeżeli znajdziemy właściwe okno, mamy samochód, który stać na walkę o pole position i zwycięstwa. Jeżeli nie możemy znaleźć tego okna, nie mamy szans. Przeprosiny dla zespołu bo ciężko pracowali nad poprawkami. Jest wiele uszkodzeń więc nie wiem co będzie. Nie tak miał wyglądać ten dzień” – dodaje Anglik.
Na podstawie: racefans.net
fot. Mercedes F1 Team


