Jak pisze włoski motorsport, Adrian Newey miał odrzucić ofertę dołączenia do Ferrari przed sezonem 2026.
Odejście genialnego konstruktora z Red Bulla zostało ogłoszone 1 maja. Od razu zaczęły się plotki dotyczące tego, gdzie może trafić Newey. Faworytem od razu było Ferrari. O Neweya bardzo zabiegał John Elkann, rozmowy z nim prowadził też Fred Vasseur. W pewnym momencie wydawało się, że jesteśmy blisko oficjalnych ogłoszeń.
Tak się jednak prawdopodobnie nie stanie o czym pisze włoski oddział motorsport.com. Newey nie będzie w stanie ogłosić swojej przyszłości przed końcem września, ale nie będzie ona związana z Maranello. Autosport nie informuje o powodach tej decyzji, jednak z innych źródeł słychać, że z jednej strony Ferrari nie chciało uczestniczyć w “licytacji” o Neweya, a z drugiej inżynier nie chciał przeprowadzać się do Włoch.
Jak informuje Autosport, na placu boju pozostały 2 zespoły. Pierwszym z nich jest Aston Martin, który od dawna kusi Neweya wielkimi pieniędzmi oraz nowoczesną infrastrukturą. Newey odwiedził ekipę z Silverstone, do której przychodzą mocni inżynierowie. Niektórzy mówią, że odejście z ekipy Martina Whitmarsha może być wskazówką co do przyszłości Neweya.
Ale – jak pisze Autosport – Newey rozmawiał lub rozmawia też z innymi. Rozmowy z Williamsem nie dały oczekiwanych efektów, ale ciche negocjacje ma też prowadzić McLaren, ale póki co wydaje się to znacznie mniej możliwa opcja niż Aston Martin.
Przyszłość Neweya nie musi wyjaśnić się szybko. Nie jest wykluczone, że poznamy ją dopiero za kilka miesięcy.


