Dość ciekawej i niespodziewanej zmiany dokonała FIA w kwestii minimalnego wieku kierowców chcących jeździć w Formule 1.
Wprowadzone po debiucie Maxa Verstappena w Formule 1 przepisy, mówiły dotychczas, że by kierowca mógł otrzymać superlicencję, uprawniającą do startów w F1, musi mieć ukończone 18 lat.
Ten przepis przeszkadza nieco Andrei Kimiemu Antonellemu, który jeździ obecnie w Formule 2. Mówi się, że jeszcze w tym sezonie mógłby on zadebiutował w Williamsie, zastępując tam Logana Sargeanta.
To właśnie ekipa z Grove miała złożyć wniosek do FIA o zrobienie wyjątku i przyznanie Antonellemu superlicencji wcześniej gdyż 18. rok życia kończy on dopiero w sierpniu tego roku.
Jak się okazuje, w świetle nowych przepisów taki wniosek zespołu nie jest już potrzebny. W dodanym do przepisów punkcie czytamy, że FIA może przyznać superlicencję kierowcy wykazującemu się dużą dojrzałością za kierownicą i nieprzeciętnymi umiejętnościami gdy ma on ukończone już 17. lat.
W praktyce oznacza to, że dany kierowca pomiędzy 17. a 18. rokiem życiaskładając wniosek o przyznanie superlicencji na starty w F1, nie będzie już musiał liczyć na zrobienie wyjątku i specjalną zgodę FIA.
Andrea Kimi Antonelli najpewniej zaliczy piątkowe treningi w tym sezonie z Williamsem. Kierowca z Włoch intensywnie testuje starsze bolidy Formuły 1 Mercedesa.
Nieoficjalnie mówi się, że podpisał on już kontrakt na starty w ekipie z Brackley na sezon 2025.
Źródło: planetf1.com


