Sergio Perez mówi, że odejście z Red Bulla Adriana Neweya będzie miało spory wpływ na zespół, ale nie obawia się o przyszłość swojej ekipy.
Przed GP Miami Sergio Perez uczestniczył w konferencji prasowej kierowców, na której był proszony o przewidywania dotyczące formy Red Bulla na ulicznym obiekcie. Meksykanin wygrał tu kwalifikacje w ubiegłym roku.
“Myślę, że ostatnich kilka weekendów było udanych. Uważam, że poprawki, które wprowadziliśmy na Suzuce powinny lepiej się sprawdzać w tego typu miejscach. Będzie również bardzo interesujące zobaczyć, jak będzie to wyglądać na mocno innym torze od tych, na których byliśmy dotychczas” – mówi Perez.
“Jesteśmy wciąż we wczesnej fazie sezonu, więc będzie ciekawie przekonać się, gdzie jesteśmy względem pozostałych zespołów na tym torze. W zeszłym roku kwalifikacje poszły całkiem nieźle, więc wierzę, że może być ok także tutaj” – dodaje.
Perez został również zapytany, co sądzi o odejściu z ekipy Adriana Neweya.
“To oczywiście nie jest najlepsza wiadomość. Ktoś taki jak Adrian, był niesamowity dla naszego zespołu. I oczywiście jest także moim bardzo dobrym przyjacielem. Ale w końcu przychodzi taki czas w życiu… Myślę, że Adrian spędził jakieś 20 lat w Red Bullu. Prawdopodobnie chce zrobić teraz coś innego, i ja to rozumiem” – mówi Perez, ale jednocześnie dodaje, że nie boi się o przyszłość zespołu.
“Myślę, że Red Bull jest teraz w świetnym miejscu. Mamy bardzo dobrą, bardzo silną organizację z Pierre’em, z Enrico, z Benem”Myślę, że cała grupa aero jest bardzo silna, i po prostu patrzymy teraz w przyszłość. Myślę, że gdy popatrzymy w przeszłość na duże zespoły, wielkie nazwiska, gdy odchodzą – zespoły te nadal będą istnieć. Nie zależy to tylko od jednej osoby, bo to cała organizacja, i myślę, że Christian zrobił świetną robotę, przygotowując się na następne pokolenie tego, co się stanie z Red Bullem” – stwierdza Meksykanin.
Czy według Sergio trzeba będzie się obawiać zespołu, do którego trafi Adrian Newey?
“Na pewno. Adrian, ze swoim doświadczeniem które ma, oczywiście wniósł wiele do filozofii Red Bulla. Więc przypuszczam, że spowoduje on natychmiastową zmianę, gdziekolwiek pójdzie. To bardzo inteligentny facet, bardzo ciężko pracuje” – mówi Perez.
“On jest kimś więcej niż tylko projektantem. Może wpływać na strategie, ustawienia. Mógłby mieć wpływ na weekend wyścigowy. Więc świetnie było mieć go w pobliżu podczas weekendów wyścigowych. Gdziekolwiek by nie poszedł, spowoduje natychmiastowy wpływ. Ale oczywiście potrzebowałby wokół siebie całej grupy osób” – mówi Perez.
Z Miami Iwona Hołod
Reklama: Czy trening MMA mógłby być korzystny dla kierowców wyścigowych?


